O Kaplicy Brancaccich we Florencji pisałem już prezentując Tommasa Masaccia, którego freskom miejsce to zawdzięcza swą sławę. Tommaso Masolino (właściwie Tommaso di Cristoforo Fini da Panicale) był jego równorzędnym współpracownikiem w dziele ozdabiania kaplicy. Jednak jego freski nie są aż tak cenione jak Masaccia. Nie oznacza to jednak, że nie są godne uwagi.
Najbardziej chwalonym dziełem Masolina z kaplicy jest “Kuszenie Adama i Ewy” (obok). Jest to bardzo odważny jak na tamte czasy akt, który ukazuje Adama i Ewę pod drzewem poznania dobra i zła. Obraz mocno jeszcze tkwi w gotyku (postaci wciąż są mocno płaskie), ale ma też wiele elementów renesansowych, z których najbardziej w oczy rzuca się właśnie nagość.


