Są ich tysiące. Rzeźby, obrazy, budowle... Wszystkie wspaniałe

Posts Tagged ‘Niemcy’

Sanssouci

In Architektura, Sztuka nowożytna on 27.09.2009 at 13:42

Sanssouci_06_4_small

Sans souci to po francusku „bez trosk”. Pałac leży jednak w niemieckim Poczdamie, a nie we Francji. Był letnią rezydencją króla Prus Fryderyka II zwanego Wielkim oraz Starym Frycem. Jak arcytrafnie napisał Antoni Piskadło w „100 najsłynniejszych budowli” jest to prawdziwe „zwierciadło beztroskiego klimatu życia towarzyskiego osiemnastowiecznej arystokracji”.

Postawiony w latach 1745-1747 rokokowy pałac jest budowlą niezwykle lekką i ozdobną. Nie miał być rezydencją zwalającą z nóg. Fryderyk, który własnoręcznie naszkicował ogólny schemat budowli, mawiał o niej „moja mała winnica” i odrzucał propozycje uczynienia pałacu bardziej imponującym.
Czytaj resztę wpisu »

Zamek Neuschwanstein

In Architektura, Sztuka XIX wieku on 7.09.2008 at 16:20

Gdy wpiszecie do wyszukiwarki frazę „most beautiful castle”, to w grafikach na pierwszej stronie zobaczycie wiele zdjęć zamku Neuschwanstein. Nie ma w tym nic dziwnego, gdyż budowla ta rzeczywiście robi niesamowite wrażenie. Pytanie tylko, czy w ogóle można ją dopuścić do konkursu o miano najpiękniejszego zamku.

Neuschwanstein jest dużo młodszy niż inni kandydaci. Kamień węgielny pod zamek położono równo 140 lat temu – 5 września 1868 r. Budowano go na polecenie króla Bawarii Ludwika II, którego kontakt z rzeczywistością nie był zbyt mocny. Miast rządzić krajem skupił się na rycerskich opowieściach i budowie zamków, z których Neuschwanstein był największy. Nie miał jednak być ponurą rycerską fortecą, jak większość prawdziwych zamków, ale ozdobną, bajkową rezydencja króla. Lokalizację zamku wybierano pod kątem malowniczości, a nie obronności. Pierwsze projekty zamku sporządził zaś obdarzony fantazją malarz teatralny.

Kosztowna inwestycja wpędziła władcę w wielkie długi. Król prosił rząd Bawarii, by je przejął, ale spotkał sie z odmową. Gdy w 1886 r. komisja rządowa uznała w końcu władcę za niepoczytalnego, budowa zamku nie była jeszcze skończona. Dwóch trzecich komnat nigdy nie wykończono.

Z czasem okazało się jednak, że zamek nie był takim ekonomicznym wariactwem, jak sądzilil bawarscy ministrowie. Każdego roku Neuschwanstein przyciąga ponad milion turystów, dzięki którym bajkowa budowla zarabia na samych tylko biletach miliony euro. Zarabiają też hotelarze, właściciele parkingów, wytwórcy i sprzedawcy pamiątek. Okazało się bowiem, że choć Ludwik sądził, iż buduje zamek, to tak naprawdę zbudował pierwowzór parków rozrywki. I raczej w tej kategorii należy umieścić malowniczą rezydencję króla Bawarii.

Zdjęcia są na licencji Creative Commons Attribution ShareAlike 2.0. Autorem górnego jest Tim Dobbelaere, a dolnego Cezary Piwowarski.

Kościół św. Marii w Fürstenfeldbruck

In Architektura, Sztuka nowożytna on 6.07.2008 at 10:12

We wpisie o kościele św. Marii Magdaleny we Wrocławiu wypowiedziałem się niepochlebnie o wciskaniu barokowych ozdób do gotyckich wnętrz. Nie oznacza to jednak, że nie lubię barokowych motywów. Lubię je bardzo, ale pod warunkiem, że są w barokowych wnętrzach.

I gotyk i barok są monumentalne, ale jest to monumentalizm zupełnie innego gatunku. Gotykiem rządzą łuk ostry i wertykalne proporcje. Barok zaś operuje łukami łagodnymi, proporcje ma zdecydowanie bardziej horyzontalne i korzysta z obcych gotykowi elementów architektury antycznej. W dodatku gotyk jest spokojniejszy od baroku i nie boi się pozostawiania nieozdobionych przestrzeni (choć były wyjątki). Gdy więc wkładamy barokowe ołtarze do gotyckich kościołów, elementy te często gryzą się jak sandały z marynarką.

Na zdjęciu powyżej (powiększenie) widzicie wnętrze przyklasztornego kościoła św. Marii w bawarskim Fürstenfeldbruck. Budowano go przez ponad połowę XVIII w. Jest świetnym przykładem barokowego bogactwa (fragment sklepienia) ocierającego się już o lekką przesadę. Wszystko jednak ze sobą współgra i do siebie pasuje.

Godna uwagi jest też bardzo monumentalna i spokojniejsza niż wnętrze fasada kościoła św. Marii.

PS. Wreszcie znalazł się ktoś, kto wiedział coś więcej niż ja o pani Markowskiej, której piękny grób pokazałem w maju.

August Endell – Atelier Elvira w Monachium

In Architektura, Sztuka XIX wieku on 18.06.2008 at 8:16

Ta niewielka budowla, w której mieściło się atelier studia fotograficznego Elvira, jest czasami zwana kwintesencją Art Nouveau. August Endell stworzył ją w 1896 r. (niekiedy podaje się 1897 r.) Charakterystycznym elementem budynku jest zdobiący jego fasadę ogromny fantazyjny relief przywodzący na myśl fale morskie bądź smoka. Z tego powodu złośliwcy zwali atelier „zamkiem smoka” bądź „chińską ambasadą”. Równie bogato Endell ozdobił wnętrze budynku.

Niestety, atelier Elvira znamy tylko z czarno-białych zdjęć, gdyż nie dotrwało do naszych czasów. Już w 1937 r. naziści usunęli ozdoby z jego fasady, a siedem lat później alianckie bomby dokończyły dzieła zniszczenia.

Wieża Einsteina

In Architektura, Sztuka XX wieku on 15.05.2008 at 14:30

Zdjęcie: Astrophysikalisches Institut Potsdam

– Organiczne – tak ocenił ulokowane na przedmieściach Poczdamu obserwatorium astronomiczne swego imienia Albert Einstein. Twórcą tego arcydzieła ekspresjonistycznej architektury jest Erich Mendelsohn, Niemiec żydowskiego pochodzenia. Obserwatorium zaprojektował dla współpracownika Einsteina astronoma Erwina Finlaya-Freundlicha, który miał w nim prowadzić obserwacje związane z weryfikowaniem teorii względności. Wieżę zbudowano w latach 1920-21, a obserwatorium zaczęło pracę w 1924 r. Od końca drugiej wojny światowej było w stanie ruiny. Wyremontowano je dopiero w 1999 r.

Gorąco polecam animację wyjaśniającą działanie tego obserwatorium.