Są ich tysiące. Rzeźby, obrazy, budowle... Wszystkie wspaniałe

Archive for the ‘Rzemiosło artystyczne’ Category

Matthias Grünewald – Ołtarz z Isenheim

In Malarstwo, Rzemiosło artystyczne, Sztuka nowożytna on 4.12.2009 at 11:11

Matthias Grünewald to jeden z najbardziej znanych niemieckich malarzy, choć tak naprawdę nigdy nie istniał. Malarz o tym nazwisku jest dziełem XVII-wiecznego historyka sztuki Joachima von Sandrarta, który w swoim dziele z niezrozumiałych dla nas powodów pomylił nazwisko żyjącego ponad 100 lat wcześniej malarza.

W rzeczywistości Grünewald nazywał się Mathis Gothardt-Neithardt. Nie wiemy gdzie się urodził, kto go uczył, ani kogo on uczył. Nawet podawana w encyklopediach data urodzenia – ok. 1480 – jest tylko domniemaniem.

Czytaj resztę wpisu »

Reklamy

Sokół Tutanchamona

In Rzemiosło artystyczne, Sztuka starożytna on 22.11.2009 at 13:59

Wśród licznych wspaniałych dzieł egipskich złotników znalezionych między bandażami, w które owinięto mumię Tutanchamona, było wiele naszyjników i pektorałów przedstawiających sokoła. Ptak ten był wizerunkiem Horusa, boga nieba i władzy królewskiej, którego ziemskim wcieleniem był faraon.

Naszyjniki w kształcie sokoła uważano za potężne amulety chroniące przed demonami, złymi siłami, klęskami żywiołowymi, złym losem i wszelkimi innymi niebezpieczeństwami.

Czytaj resztę wpisu »

Urny Zapoteków

In Rzemiosło artystyczne, Sztuka prekolumbijska on 22.09.2009 at 13:18

Zapotec_Urn_with_seated_man_(Jami_Dwyer)

Zapotekowie stworzyli w południowo-zachodnim Meksyku jedną z najstarszych wysoko rozwiniętych kultur w Ameryce. Wykształciła się między 900 a 300 r p.n.e. i kwitła przez wiele kolejnych stuleci. Od 800 r. n.e. zaczyna się jej schyłek. Wielu czytających ten wpis pewno nie zetknęło się z Zapotekami. Wszystko dlatego, że cywilizacje Majów, czy Azteków zgarnęły większość sławy.

Czytaj resztę wpisu »

Wózek kultowy z Trundholmu

In Rzemiosło artystyczne, Rzeźba, Sztuka prehistoryczna on 29.08.2009 at 10:50

wozek z Trundholm

Bagna potrafią kryć niesamowite skarby. W 1902 r. z moczarów w Trundholm w Danii wyciągnięto częściowo zachowany model wozu z dyskiem słonecznym o długości 60 cm.

Całość wykonano z brązu, ale dysk słoneczny jest pokryty dodatkowo złotą blachą. Nie ulega wątpliwości, że artysta, który go wykonał (bądź ich grupa) miał duże pojęcie o swoim fachu.

Czytaj resztę wpisu »

Bransoleta z gryfami

In Rzemiosło artystyczne, Sztuka Azji, Sztuka starożytna on 24.07.2009 at 10:04

Ars_Summum_Tesoro_Oxus_brazalete
W 1877 r. lokalna ludność znalazła w starym grodzisku nad rzeką Amu Daria w dzisiejszym Tadżykistanie skarb złożony ze 177 złotych, srebrnych i brązowych wyrobów oraz 1300 monet.

Widoczna powyżej złota bransoleta z dwoma rogatymi gryfami jest jednym z kilku najsłynniejszych elementów tego skarbu. Specjaliści zaliczają ją do sztuki achemenidzkiej (perskiej) i datują na V-IV w. p.n.e.

Czytaj resztę wpisu »

Alfons Mucha – Witraż w katedrze św. Wita

In Rzemiosło artystyczne, Sztuka XX wieku on 1.06.2009 at 9:01

Witraz Muchy w Katedrze sw Wita

Alfons Mucha jest znany przede wszystkim jako malarz, ale jego działalność artystyczna, jak już kiedyś pisałem, była dużo szersza, czego przykładem jest choćby witraż dla katedry św. Wita w Pradze. Powstał on w 1931 r. za pieniądze czeskiego banku Slavia. Secesyjny witraż był jednym z ostatnich etapów trwającej blisko 600 lat budowy tej gotyckiej świątyni.

Czytaj resztę wpisu »

Scytyjski grzebień ze sceną walki

In Rzemiosło artystyczne, Sztuka starożytna on 8.05.2009 at 10:08

scytyjski-grzebien Hermitage photo courtesy of The Metropolitan Museum of Art

Zdjęcie dzięki uprzejmości The Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku. Obiekt pochodzi ze zbiorów Państwowego Muzeum Ermitaż w Sankt Petersburgu.

W 1912 r. rosyjski archeolog Mikołaj Wesołowski rozkopał scytyjski kurhan Sołocha w okolicach Nikopola na Ukrainie. Niestety, okazało się, że główna komora grobowa była już obrabowana. Na pocieszenie naukowcom pozostała komora boczna, do której rabusie nie dotarli. W niej chował się bodaj najpiękniejszy grzebień w dziejach.

Czytaj resztę wpisu »

Lorenzo Ghiberti – Wrota Raju

In Rzemiosło artystyczne, Rzeźba, Sztuka włoska, Sztuka średniowieczna on 30.04.2009 at 10:38

florencia_-_baptisteri_de_sant_joan_-_detall4

Troszkę ponad trzy miesiące temu opisałem sławny konkurs na drzwi baptysterium we Florencji, w wyniku którego prestiżowe zamówienie otrzymał młody Lorenzo Ghiberti.

Wykonanie tego zamówienia zajęło artyście 21 lat. Ozdobione 28 biblijnymi scenami drzwi wzbudziły podziw i w 1425 r. Ghiberti dostał zlecenie na kolejne. Miały one przedstawiać sceny ze Starego Testamentu.

Czytaj resztę wpisu »

Waza z Peten

In Malarstwo, Rzemiosło artystyczne, Sztuka prekolumbijska on 19.02.2009 at 18:12

jaguar_vase

Powyższa cylindryczna waza Majów znaleziona w Peten w Gwatemali to klasyczny przedstawiciel tego typu dzieł. Są one nie tylko ładnymi naczyniami, ale też skarbnicami wiedzy o świecie Majów.

Tak pięknie zdobionych waz Majowie używali podczas uczt na królewskich dworach. Często też wręczali jej jako upominki. Zdobili je wysokiej klasy malarze, którzy doskonale znali mitologię, historię oraz pismo. Często artyści ci byli członkami możnych rodów.

Ukazane na wazach sceny z pałacowego życia pozwalają poznać stroje Majów, ich meble, biżuterię oraz przedmioty codziennego użytku. Wymalowane na naczyniach inskrypcje przekazują nam imię właściciela, a czasami nawet twórcy. Z waz uczymy się też mitologii Majów.

Na niektórych naczyniach uwieczniono historyczne zdarzenia. Są wtedy jak zdjęcie fotoreportera z podpisem wyjaśniającym kogo na nim widać i kiedy zostało zrobione.

Naukowcy dowiadują się też z waz rzeczy, których ujawnienie nie było intencją artysty. Badając skład chemiczny naczynia potrafią ustalić, gdzie je zrobiono, czasami z dokładnością co do warsztatu.

Na powyższym zdjęciu widzicie władcę siedzącego na skórze jaguara. Drugą stronę wazy możecie obejrzeć na stronach NGV Collection.

Hełm Meskalamduga

In Rzemiosło artystyczne, Sztuka starożytna on 2.02.2009 at 15:47

meskalamdug-helmet

W 1924 roku Leonard Wooley odkrył w sumeryjskim Ur bogato wyposażony grobowiec króla Meskalamduga, który rządził tym miastem około 4500 lat wcześniej.

Wśród skarbów leżał wykonany z elektrum (stop złota i srebra) piękny hełm. Zręczny rzemieślnik z wielką dokładnością wykuł w cienkiej blasze pasma włosów, odtwarzając uczesanie typowe dla ówczesnych władców.

Wnętrze hełmu wymoszczono wełną i tkaniną, by królowi łatwiej było go nosić. Wypełnienie to było najpewniej przymocowane sznurkami do dziurek widocznych przy krawędzi hełmu.

Nie ma wątpliwości, że hełm miał tylko znaczenie ceremonialne. W boju był nieprzydatny, gdyż blacha z elektrum nie daje w zasadzie żadnej ochrony.

Zabytek jest w zbiorach Muzeum Bagdadzkiego w Iraku. British Museum ma jego wierną kopię.

Filippo Brunelleschi i Lorenzo Ghiberti – Ofiara Izaaka

In Rzemiosło artystyczne, Rzeźba, Sztuka włoska, Sztuka średniowieczna on 24.01.2009 at 14:55

ghiberticompetition1

W 1401 r. mieszkańcy Florencji postanowili ozdobić baptysterium tamtejszej katedry pięknie rzeźbionymi drzwiami z brązu. By wybrać najlepszego wykonawcę, ogłosili konkurs. Chętni musieli w ciągu roku wykonać niewielką płaskorzeźbę przedstawiającą ofiarowanie Izaaka przez Abrahama przestrzegając przy tym ściśle zaleceń sądu konkursowego.

Prace dostarczyło sześciu artystów, a dzieła dwóch z nich – 24-letniego złotnika Lorenza Ghibertiego (u góry) i rok młodszego rzeźbiarza i budowniczego Filippa Brunelleschiego (na dole) – przeszły do finału. Miesiącami sąd konkursowy głowił się komu przyznać intratne i prestiżowe zamówienie. W końcu wybór padł na Ghibertiego (według innych źródeł postanowiono dać zlecenie obu artystom, ale Brunelleschi nie zgodził się na to).

Złotnik wygrał, gdyż wykonał rzeźbę jako jeden element, podczas gdy konkurent każdą postać przytwierdzał osobno. Trochę lepsze i naturalniejsze było też rozplanowanie sceny.

Konkurs często uznaje się za początek renesansu we Florencji. Obaj artyści poszli bowiem dość silnie w kierunku antyku, przy czym Ghiberti zrobił krok większy. Najlepiej świadczy o tym postać Izaaka.

Obrażony Brunelleschi odwrócił się od rzeźby i całą uwagę poświęcił architekturze. Sztuka wiele na tym nie straciła, a może nawet zyskała, gdyż okazał się jednym z najwybitniejszych budowniczych. Ghiberti zaś w kolejnych latach stworzył płaskorzeźby o wiele wspanialsze niż ta niewielka konkursowa scena. Ale to już tematy na inne odcinki.

ofiara-izaaka-brunelleschi

Puszki z kości słoniowej z Madinat az-Zahra

In Rzemiosło artystyczne, Rzeźba, Sztuka islamu on 26.11.2008 at 17:13

botezamora01-1

Muzułmańscy artyści słynęli z pokrywania różnych przedmiotów użytkowych bardzo bogatymi zdobieniami. Świetnie widać to na przykładzie rzeźbionych w kości słoniowej puszek na biżuterię i wonności.

Dwa owalne pudełka, które widzicie na zdjęciach pochodzą z warsztatu ulokowanego na terenie wielkiego kompleksu pałacowego kalifów Kordoby. Widoczne u góry ma 18 cm wysokości i jest datowane na 964 r. Było darem kalifa al-Hakama II dla jego baskijskiej konkubiny. Artysta wyrzeźbił je z jednego kła. Widzimy na nim górskie kozice oraz ptaki, w tym pawie, które były symbolem kobiecej urody.

Dolne pudełko jest trochę mniejsze – ma 15 cm wysokości. Powstało w 968 r. Należało do księcia Mughiry, syna kalifa Abd al-Rahmana III. Jak twierdzą specjaliści widoczne w głównej scenie atakujące koty są symbolem potęgi kordobańskiej dynastii.

Datę wykonania i właścicieli puszek znamy dzięki ich twórcy (twórcom?), który umieścił te informacje w widocznych na puszkach ozdobnych inskrypcjach.

Kliknijcie na zdjęcia, by zobaczyć te cacka w powiększeniu.

pyxid_al_mughira_oa_4068

Ucieczka Dariusza III przed Aleksandrem Wielkim

In Malarstwo, Rzemiosło artystyczne, Sztuka starożytna on 29.10.2008 at 19:10

Nie, nie, to nie jest obraz, to mozaika. Ale zgodzę się, że wygląda jak obraz. Decydują o tym dwa czynniki. Pierwszy, to bardzo wysoka jak na mozaiki „rozdzielczość” – scenę ułożono z co najmniej 1,5 mln kolorowych kamyczków.

Po drugie, jak twierdzą specjaliści, mozaika jest wzorowana na nieznanym nam monumentalnym malowidle. Świadczą o tym choćby próby odtworzenia refleksów.

Od wielu lat podejrzewa się, że był to obraz Filoksenosa z Eretrii, który działał pod koniec IV w. p.n.e. Wiemy bowiem, że stworzył on malowidło przedstawiające obu władców podczas bitwy. Część specjalistów podważa jednak to założenie. Pewne jest jedynie to, że wzorcem musiało być jakieś greckie dzieło z czasów Aleksandra, gdyż stroje Macedończyków i Persów oddano z dużą wiernością.

Pierwsze fragmenty ponad pięciometrowej mozaiki archeolodzy odsłonili 24 października 1831 r. w Casa dal Faunno (Domu Fauna) w Pompejach.

Spora część wykonanego ok. 120 r. p.n.e. dzieła niestety nie zachowała się, ale widzimy dwóch głównych bohaterów. Aleksander na Bucefale jest z lewej strony. Jego długa włócznia przebija właśnie perskiego jeźdźca. Stojący na rydwanie Dariusz z przerażeniem patrzy na szarżujących Macedończyków.

Mozaikę często zwie się „bitwą pod Issos”. W rzeczywistości nie wiemy jednak, którą bitwę oglądamy. Dariusz III miał bowiem tego pecha, że uciekał przed szarżującym Macedończykiem aż dwa razy. Pod Issos właśnie i pod Gaugamelą.

Wersja w bardzo wysokiej rozdzielczości dla podziwiania detali. Przyjrzyjcie się choćby tarczy Persa leżącego pod rydwanem Dariusza.

Pektorały Tutanchamona

In Rzemiosło artystyczne, Sztuka starożytna on 19.10.2008 at 17:41

Wśród wielu wspaniałych kosztowności znalezionych w grobowcu Tutanchamona były też pektorały, czyli ciężkie zdobione naszyjniki. Pośrodku dwóch, które dziś prezentuję, widzicie skarabeusza ze skrzydłami. Szczególne zainteresowanie naukowców wzbudził chrabąszcz w górnym pektorale ze względu na rzadką barwę kamienia, z którego go zrobiono.

Odkrywca grobowca Howard Carter uznał, że skarabeusza wyrzeźbiono w zielono-żółtym chalcedonie (odmiana kwarcu). Interpretacja ta nie dla wszystkich była przekonująca. W 1999 r. włoscy geolodzy zbadali skład chemiczny rzeźby i okazało się, że jest to naturalne szkło z pustyni leżącej ok. 800 km na południowy-zachód od dzisiejszego Kairu. Szkło takie powstaje najczęściej w wyniku roztopienia piasku po uderzeniu meteorytu. Jednak w tym wypadku nie było żadnych śladów po uderzeniu kosmicznego przybysza.

Zagadkę wyjaśnił w 2006 r. fizyk Mark Boslough z Sandia National Laboratories w Nowym Meksyku (USA). Jego zdaniem meteoryt, który stworzył szkło, rozpadł się podczas wchodzenia w atmosferę i nad pustynię dotarł w postaci ognistej kuli o temperaturze ponad 1800 st. Celsjusza. Pędząca kula ognia bez trudu stopiła piasek i skały w płynną lawę, która po wystygnięciu stała się naturalnym szkłem.

Oprócz pustynnego szkła artysta użył również złota, srebra, kamieni półszlachetnych i masy szklanej.

Co przedstawiają te pektorały? W górnym symbolizujący słońce skarabeusz podtrzymuje barkę z okiem Horusa – symbolem zwycięstwa, nad którym jest srebrny księżycowy dysk z królem w otoczeniu chroniących go bogów: Księżyca Totha i Słońca Re-Horachti. Dolną krawędź pektorału zdobią kwiaty oraz pąki papirusu i lotosu – symbole Dolnego i Górnego Egiptu.

Dolny pektorał składa się mniej więcej z tych samych elementów, ale są one trochę inaczej ułożone.

Dolne zdjęcie jest na llicencji Creative Commons Attribution 2.0. Autor: Dalbera.

Mykeńskie sztylety

In Rzemiosło artystyczne, Sztuka starożytna on 1.10.2008 at 13:40

Nierzadko zwie się je mieczami, ale ze względu na dość skromną długość ostrzy (22,8 cm oraz 16,3 cm) nie jest to zbyt trafna nazwa. Oba sztylety znaleziono w Mykenach. Wykonano je z brązu, a widoczne na nich sceny zrobiono za pomocą złota, srebra i techniki niello.

U góry widzicie dłuższy sztylet z polowaniem na lwy. Znalazł go Heinrich Schliemann podczas wykopalisk w 1876 r. Leżał w grobowcu wojownika (być może króla) w słynnym kręgu grobowym A. Pochodzi z około 1600-1500 r. p.n.e. Jest bezcennym źródłem dla historyków mykeńskiej wojskowości, gdyż ukazuje kilku zbrojnych, a zwłaszcza niezwykle oryginalną tarczę w kształcie cyfry 8.

Co ciekawe, sztylet ten okazał się też bardzo cenny dla historyków epoki brązu i literatury. W przypisywanej Homerowi „Iliadzie” jest bowiem wzmianka o Grekach używających takich ósemkowych tarcz. Informacja ta wydawała się wymysłem twórcy eposu, gdyż Grecy nie robili takich tarcz w znanych w XIX w. okresach ich dziejów. Sztylet wykazał jednak, że Grecy używali ich w poznawanej dopiero wówczas epoce mykeńskiej. Był to jeden z pierwszych dowodów na to, że „Iliada” zawiera wiele zaskakująco prawdziwych informacji o Mykeńczykach i ich kulturze. Tym samym był to jeden z dowodów na to, że wojna trojańska rzeczywiście mogła mieć miejsce, oraz na to, że „Iliada” jest spisaną wersją bardzo starego eposu, który przekazywano ustnie przez kilka stuleci.

Drugi sztylet, również datowany na około 1600 r. p.n.e., nie jest aż tak znany, ale jest interesujący ze względu na ukazaną na nim scenę kotów polujących na ptaki. Niektórzy wskazują na jej podobieństwo do egipskich przedstawień ptactwa znad Nilu. Dotykamy tym samym kwestii pochodzenia tych niezwykle pięknych sztyletów. Można spotkać sugestie, że nie są dziełem Mykeńczyków, ale Kreteńczyków, którzy wzorowali się na wyrobach egipskich rzemieślników. Cała ta koncepcja, choć wielce prawdopodobna, opiera się jednak na stosunkowo słabych dowodach. Sztylety zwie się więc mykeńskimi, bo to właśnie w mykeńskich grobowcach znaleziono najwięcej tak cudownie zdobionych ostrzy sprzed ponad 3500 lat.

Zdjęcia pochodzą z galerii hellenika.art.pl. Zrobiła je Agnieszka Fulińska, autorka niezwykle ciekawego blogu Antiquitates. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Na żywo sztylety można podziwiać w Narodowym Muzeum Archeologicznym w Atenach.

Ceramika bucchcero

In Rzemiosło artystyczne, Sztuka starożytna on 13.09.2008 at 20:13

„Te wazy jakby zeszły z nieba, gdyż nie wiadomo, jak uzyskiwano ich formę i kolor” – stwierdził już w XIII w. mnich Ristoro d’Arezzo, gdy pisał o antycznych wazach znajdowanych w Toskanii.

Ceramikę bucchero zaczęli wyrabiać około 660 roku p.n.e. mieszkańcy etruskiego miasta Caere. Wkrótce potem ich śladem poszli mieszkańcy Vulci, Tarquinii, Clusium i Orvieto. Niecodzienny głęboko czarny kolor uzyskiwali dzięki odpowiedniemu manipulowaniu tlenem podczas wypalania naczyń (tzw. wypał w warunkach redukcyjnych) oraz dodawaniu pyłu węglowego lub też substancji organicznych, które w trakcie wypalania zamieniały się w węgiel.

Choć nam, tak jak włoskiemu mnichowi, ta czarna ceramika wydaje się wyjątkowo ładna i oryginalna, to Etruskom najwyraźniej znudziła się, gdyż w V w. p.n.e. wyparła ją grecka, a później etruska ceramika malowana.

Dolne zdjęcie na licencji Creative Commons Attribution ShareAlike 3.0. Autor: Robert Valette.

Złota amfora z Panagiuriszte

In Rzemiosło artystyczne, Sztuka starożytna on 26.08.2008 at 13:14

W 1949 robotnicy wydobywający glinę w bułgarskiej miejscowości Panagiuriszte natknęli się na niezwykle piękne złote przedmioty. Był to – jak twierdzą specjaliści – skarb trackiego arystokraty ukryty prawdopodobnie podczas celtyckich najazdów. Skarb składa się z 9 naczyń (rytonów, amfory i tacy) o łącznej wadze 6,1 kg.

Datowane na drugą połowę IV w. p.n.e. naczynia reprezentują niesamowicie wysoki poziom artystyczny. Zdaniem fachowców powstały w greckim albo grecko-azjatyckim kręgu kulturowym. Świadczy o tym choćby pokazana powyżej amfora, na której są sceny nawiązujące do wojny trojańskiej.

Zdjęcie na licencji Creative Commons Attribution ShareAlike 2.5. Autor: Nenko Lazarow.

Wizygockie fibule

In Rzemiosło artystyczne, Sztuka starożytna on 8.08.2008 at 18:46

Fibula to zapinka używana w Europie do spinania szat od około 1500 roku p.n.e. aż do średniowiecza. W tak długim okresie mieszkające na naszym kontynencie ludy stworzyły niezliczoną ilość rodzajów fibul. Dla archeologów stały się więc one doskonałym narzędziem do całkiem dokładnego datowania znalezisk i określania przynaleźności kulturowej stanowisk.

Najwięcej było oczywiście prostych fibul zrobionych z jakiegoś kawałka metalu (np. te fibule rzymskich legionistów albo Celtów z IV-I w. p.n.e.), ale istniały również luksusowe wersje dla elity.

Dwie takie luksusowe fibule w kształcie orła prezentuję powyżej. Obie przypisuje się germańskim Wizygotom, a znaleziono je w Hiszpanii w okolicach Guadalajary. Pochodzą z VI w. n.e. Wykonano je z brązu i szklanej pasty. Niezwykle podobną złotą fibulę z końca V w. znaleziono też w Cesenie we Włoszech. Ją oczywiście również przypisuje się Gotom.

Zdjęcie fibuli z prawej jest na licencji GNU FDL. Zdjęcie z lewej jest na licencji Creative Commons Attribution ShareAlike 2.0. Autorem obu jest Luis García.

Ceramika Nazca

In Rzemiosło artystyczne, Sztuka prekolumbijska on 21.07.2008 at 22:10

Kultura Nazca jest znana głównie dzięki tajemniczym geoglifom pokrywającym peruwiański płaskowyż o tej samej nazwie. Jednak jej znakiem rozpoznawczym dla archeologów jest szalenie oryginalna, wielobarwna ceramika.

W zdobieniu naczyń Nazca stosowali często wyobrażenia stylizowanych ptaków, ryb, owadów i roślin. Katalog ozdób uzupełniały motywy religijne i mitologiczne. Wśród nich były antropomorficzne postacie o cechach kotów i ptaków, które naukowcy zazwyczaj uznają za wyobrażenia bóstw i demonów.

Naczynia mają zazwyczaj bardzo żywe barwy i wyjątkowo wymyślne kształty. Polecam całkiem sporą galerię ceramicznych cudów kultury Nazca.

Zdjęcia na licencji Creative Commons Attribution ShareAlike 2.0 (dolne) i 2.5 (górne) Autorzy: The boy with the thorn in his side’s photos (górne) i A. Condori (dolne)

Jezus z Cefalù

In Rzemiosło artystyczne, Sztuka średniowieczna on 27.05.2008 at 20:28

Jeden z najwspanialszych przykładów bizantyjskiej sztuki znajduje się dość daleko od centrum cesarstwa, bo aż na Sycylii. Jest to wielka mozaika, która przedstawia Jezusa objawiającego światu Ewangelię. Zdobi ona absydę katedry w miasteczku Cefalù.

Postać Jezusa robi niesamowite wrażenie. Umieszczono ją bowiem we wgłębieniu sklepienia i osobom stojącym w nawie głównej katedry wydaje się, że Chrystus właśnie wyłania się z absydy. Oczywiście dla nas ten efekt nie jest już tak niesamowity, jak dla średniowiecznych Sycylijczyków.

Wykonana w połowie XII w. mozaika wspaniale odzwierciedla tygiel kultur, który występował wówczas na Sycylii. Chrystus ma jasne włosy, jak wielu Normanów, którzy władali wówczas wyspą. Jednak jego brwi i broda są czarne jak u Arabów, a usta i nos mają greckie kształty.

Stanisław Wyspiański – Bóg Ojciec

In Rzemiosło artystyczne, Sztuka XX wieku on 29.04.2008 at 15:42

To jedno z trzech najwspanialszych przedstawień Boga według mojego prywatnego rankingu. Wyspiański zaprojektował ten witraż w 1897 roku dla kościoła Franciszkanów w Krakowie. Wykonano go w 1905 roku. Scena przedstawia Boga w chwili wyprowadzania świata z chaosu. Z jego szaty wysypują się zarodki ciał niebieskich a u dołu widać płomienie ognia na powierzchni wody – to rodzi się ziemia.

W kościele jest jeszcze kilka genialnych witraży Wyspiańskiego, w tym przedstawiający świętego Franciszka z Asyżu. Koniecznie więc zajrzyjcie do kościoła Franciszkanów, gdy będziecie w Krakowie.

Witraż na zdjęciu, które opublikowałem, jest trochę zniekształcony. W rzeczywistości jest on bardziej smukły. Wyposażenie kościoła zasłoniło też jego dolną część.

Pozostałe dwa superprzedstawienia Boga zaprezentuję w maju.

Głowa konia z Kermanu

In Rzemiosło artystyczne, Rzeźba, Sztuka starożytna on 22.04.2008 at 8:31

Ta piękna głowa konia z pozłacanego srebra powstała w IV-V w. n.e. gdzieś w imperium perskich Sassanidów. Jest jednym z najlepszych przykładów wysokiego poziomu tamtejszych metalurgów. Znaleziono ją w latach 30. XX wieku w prowincji Kerman w południowo-wschodnim Iranie, a teraz można ją oglądać w Luwrze. Przy okazji rzućcie okiem na stojącą w tej samej sali perską wazę z tancerkami wykonaną w tym samym czasie i z takich samych materiałów.

Lwica zabijająca Nubijczyka

In Rzemiosło artystyczne, Rzeźba, Sztuka starożytna on 9.04.2008 at 0:17

Plakietka z kości słoniowej, którą widzicie u góry, była jednym z najwspanialszych zabytków przechowywanych w Muzeum Narodowym w Bagdadzie. Dokładnie pięć lat temu nieznani sprawcy zrabowali ją razem z 15 tysiącami innych przedmiotów (więcej na ten temat napisałem w Gazecie Wyborczej). Jest najcenniejszym wśród wciąż nieodnalezionych zabytków.

Odkrył ją w studni pałacu asyryjskiego króla Aszurnasirpala II w Nimrud Max Mallowan, mąż Agathy Christie, który kopał tam krótko po II wojnie światowej. W studni była też druga, prawie identyczna plakietka (zdjęcie na dole), która na szczęście trafiła do British Museum. Zdaniem specjalistów obie zdobiły jakiś mebel, być może nawet królewski tron. Najprawdopdobniej wyrzeźbił je około IX-VIII w. p.n.e. fenicki artysta. Wydaje się, że do studni trafiły w ostatnich latach VII w. p.n.e., gdy imperium asyryjskie runęło pod ciosami Medów i Babilończyków.

Plakietki mają zaledwie 10 na 10 cm, ale zachwycają precyzją wykonania i realizmem. (Czyż nie macie wrażenia, że twórca widział taką scenę na żywo?). W niektórych miejscach (np. spodnie i włosy chłopca) artysta dodał złotą blachę.

© Trustees of the British Museum

Nóż z Dżebel el-Arak

In Rzemiosło artystyczne, Rzeźba, Sztuka starożytna on 4.04.2008 at 11:53

To chyba najpiękniejszy krzemienny nóż świata. Nie ma pewności, czy znaleziono go w Dżebel el-Arak, niedaleko jednej z najstarszych egipskich nekropoli w Abydos. Taką informację podał osobnik, od którego arcydzieło kupił w Kairze w 1914 r. francuski egiptolog Georges Bénédite.

O niezwykłości noża stanowi pokryta płaskorzeźbami rękojeść z kła hipopotama. Naukowców szczególnie frapuje widoczny na stronie z guzem mężczyzna, który poskramia dwa lwy (tzw. „pan zwierząt”), gdyż ma on mezopotamski strój (powiększenie). Przedstawienia z drugiej strony noża są już bardziej typowe dla egipskich dzieł okresu predynastycznego. Widzimy tam walczących wojowników, okręty i ciała pokonanych wrogów pływające w wodzie (powiększenie).

Żyjący około 5400-5200 lat temu twórca rękojeści popisał się nie lada kunsztem, gdyż ma ona zaledwie 9,5 cm wysokości, a zmieścił na niej wiele porządnie wykonanych elementów. Na żywo nóż można oglądać w paryskim Luwrze.

Zdjęcia na licencji Creative Commons Attribution ShareAlike 2.0 France. Autor: Rama.

Kocioł z Gundestrup

In Rzemiosło artystyczne, Sztuka starożytna on 30.03.2008 at 13:24

W 1891 r. z torfowiska niedaleko duńskiej miejscowości Gundestrup wyciągnięto srebrny półmisek i kilkanaście wygiętych srebrnych płytek ze złoceniami ozdobionych stylizowanymi scenami. Okazało się, że są to elementy rozebranego kotła złożonego najpewniej w ofierze.

Naukowcy ustalili, że niezwykły przedmiot pochodzi z II-I w. p.n.e. Ukazane na nim przedstawienia bogów, ludzi i zwierząt mają elementy charakterystyczne zarówno dla sztuki Celtów jak i Traków.

Na zdjęciu poniżej widać boga z rogami jelenia. W prawej ręce trzyma on tork (rodzaj bransolety), a w lewej węża z głową barana. Otaczają go dzikie zwierzęta.

Zdjęcia na licencji Creative Commons Attribution ShareAlike 2.5. Autor: Malene Thyssen

Złota maska Lambayeque

In Rzemiosło artystyczne, Sztuka prekolumbijska on 20.03.2008 at 0:44

Peruwiańska kultura Lambayeque (700-1100 n.e.) słynie z pięknych zlotych wyrobów. Do najbardziej znanych należą pośmiertne maski wykute pieczołowicie ze złotej blachy. Przeznaczone były najpewniej dla władców i innych wysokich dostojników. Ich charakterystyczną cechą są kroplowate oczy bardzo często wykonane z miedzi (na zdjęciu powyżej zachowały się jedynie resztki tego metalu). Czasami maski były pokrywane cynobrem.

Zdjęcie na licencji Creative Commons Attribution ShareAlike 2.5. Autor: Manuel González Olaechea y Franco.

Sztandar z Ur

In Rzemiosło artystyczne, Sztuka starożytna on 11.03.2008 at 0:29

W latach 20. ubiegłego wieku sir Leonard Woolley odkopał ponad dwa tysiące grobów na mającym około 4500 lat cmentarzysku w sumeryjskim Ur. Były wśród nich także pochówki dostojników i władców miasta, często z bogatym wyposażeniem. Czegoś takiego świat jeszcze nie widział.

W jednym z grobowców angielski archeolog znalazł przedziwny przedmiot – płaską drewnianą skrzynię wysokości 20 cm ozdobioną piękną mozaiką z lazurytu i macicy perłowej osadzoną w podobnej do smoły substancji. Naukowcy nazwali skrzynkę sztandarem. Przedstawia on dwie sceny.

Na pierwszym zdjęciu jest tzw. scena pokoju (powiększenie). U góry widzimy króla (duża postać z lewej) ucztującego z możnymi. Z prawej strony znajduje się mężczyzna grający na lirze, identycznej jak instrumenty, które Wooley znalazł w grobowcach. Niżej pokazany jest najprawdopdobniej pochód mieszkańców Ur z łupami.

Na drugim zdjęciu jest zaś tzw. scena wojny (powiększenie). Widzimy tutaj żołnierzy w hełmach i z włóczniami wyposażonych w ciężkie wozy ciągnięte przez onagry (krewniacy osłów). Jest to niewątpliwie scena triumfu. Wojownicy prowadzą przed oblicze władcy jenców, a na samym dole wozy tratują ciała pokonanych wrogów.

Waza Portlandzka

In Rzemiosło artystyczne, Sztuka starożytna on 5.03.2008 at 0:48

Odnaleziono ją ponoć w Rzymie w 1594 r. Przekazywana z rąk do rąk trafiła ostatecznie do londyńskiego British Museum. Jest najbardziej znanym przykładem zastosowania tzw. szkła kameowego. Jego produkcja wyglądała następująco: szklarz robił naczynie z ciemnego szkła, a potem zanurzał je częściowo w białej masie szklanej. Gdy ta wystygła, artysta rzeźbił w niej sceny, które miały zdobić naczynie.

Historycy sztuki zakładają, że Wazę Portlandzką (przez wiele lat należała do książąt Portland) wykonano w pierwszych latach I w. n.e., najpewniej w Rzymie. Mimo wieloletnich sporów nie zdołali jednak ustalić, co przedstawiają dwie sceny wyryte na jej ścianach. Jeden ze specjalistów uznał nawet, że nie da się tego stwierdzić, bo tak naprawdę wazę wykonał XVI-wieczny artysta, który słabo znał się na mitologii. Teoria ta nie zdobyła jednak popularności.

Wielką ironią losu jest to, że waza, która przetrwała ponad tysiąc lat w ruinach Rzymu, a następnie wędrówki z rąk do rąk, została rozbita, gdy trafiła do miejsca wydawałoby się najbezpieczniejszego, czyli do muzeum. W 1845 r. pewien pijany jegomość zwalił jakąś rzeźbę w British Museum tak nieszczęśliwie, że trafił w wazę. Pełnię urody odzyskała ona dopiero po zabiegach konserwatorskich przeprowadzonych w 1987 r.

Zdjęcia na licencji Creative Commons Attribution 2.5. Autor: Marie-Lan Nguyen

Scytyjski pektorał

In Rzemiosło artystyczne, Sztuka starożytna on 19.02.2008 at 1:40

Świat poznał ten przepiękny scytyjski pektorał latem 1971 r., gdy radzieccy archeolodzy znaleźli go w kurhanie Tołstaja Mogiła niedaleko Nikopola na Ukrainie. Ważąca ponad kilogram złota ozdoba jest jednym z najwspanialszych dzieł sztuki greko-scytyjskiej.

scytyjski pektoral

Nieznany artysta sprzed ponad 2300 lat ozdobił pektorał dziesiątkami sylwetek ludzi i zwierząt. Widzimy m.in. krowy, konie, owce, kozy, jelenie, dziki, lwy, gepardy, a nawet baśniowe gryfy. Mające najwyżej 3 cm wysokości rzeźby zaskakują niesłychanym realizmem i dokładnością wykonania, co widać na dolnej ilustracji. Centralną scenę tworzy dwóch uzbrojonych w łuki mężczyzn, najpewniej Scytów, którzy trzymają coś wyglądającego jak kaftan.

Oprócz pektorału archeolodzy znaleźli w grobowcu aż 600 różnych złotych ozdób.

Zdjęcie środkowe na licencji Free Art. Autor: D. Kolosow (Д.Колосов). Źródło.

Młody hipopotam

In Rzemiosło artystyczne, Rzeźba, Sztuka starożytna on 13.02.2008 at 1:02

Wczoraj pokazałem Wam młodego zająca namalowanego przez Albrechta Dürera. Dzisiaj kolejny nieletni zwierzak spędzający niekończącą się młodość w muzeum (tym razem w Berlinie).

Widoczny powyżej fajansowy hipopotam nie dorównuje sławą zającowi Dürera. Nie wiemy jak nazywał się jego twórca, ani w którym roku go wypalił. Możemy tylko zakładać, że twórca ów był Egipcjaninem, który żył jakieś 3500-3300 lat temu. Prawdę powiedziawszy, to nie wiem nawet, czy na pewno jest to figurka młodego hipopotama, ale wygląda mi on zdecydowanie zbyt sympatycznie jak na dorosłego osobnika ;).

Pewne jest jednak to, że berliński hipcio ma całą masę krewniaków wykonanych przez Egipcjan z fajansu, kamienia i innych materiałów. Na przykład taki niebieski hipopotam mieszka sobie w Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku.