Są ich tysiące. Rzeźby, obrazy, budowle... Wszystkie wspaniałe

Archive for the ‘Sztuka XX wieku’ Category

Auguste Rodin – Brama piekieł

In Rzeźba, Sztuka francuska, Sztuka XIX wieku, Sztuka XX wieku on 11.11.2009 at 13:49

Rodin brama piekieł

W 1880 roku wybitny francuski rzeźbiarz Auguste Rodin otrzymał zamówienie na wykonanie drzwi do planowanego Muzeum Sztuki Dekoracyjnej w Paryżu. Artysta postanowił nawiązać do „Boskiej Komedii” Dantego. Jego „Brama piekieł” miała być odpowiedzią na tzw. „Wrota Raju”, które ponad 400 lat wcześniej wykonał Włoch Lorenzo Ghiberti.

Czytaj resztę wpisu »

Reklamy

Kościół Grundtviga w Kopenhadze

In Architektura, Sztuka XX wieku on 28.07.2009 at 9:51

Pv_jensen-klint_05_grundtvig_memorial_church_1913-1940

Połączyć wielusetletnią tradycję z nowoczesnością to bardzo trudne zadanie. Jednym z najlepszych przykładów jego rewelacyjnego wykonania jest kościół Grundtviga w Kopenhadze.

Czytaj resztę wpisu »

Paweł Trubieckoj – Dzieci

In Rzeźba, Sztuka XIX wieku, Sztuka XX wieku on 13.06.2009 at 8:45

Trubetzkoy_Children2

Paweł Trubieckoj był rosyjskim księciem urodzonym i zmarłym we Włoszech, choć nie całe życie spędził w tym kraju. Jego miłością była rzeźba, której początkowo sam się uczył. A była to rzeźba mocno oryginalna. Jego posągi wyglądają jak obrazy malowane szybko kładzionymi grubymi impastami. Są rzeźbiarskimi szkicami. Z tego też powodu twórczość księcia zalicza się do impresjonizmu.

Czytaj resztę wpisu »

Alfons Mucha – Witraż w katedrze św. Wita

In Rzemiosło artystyczne, Sztuka XX wieku on 1.06.2009 at 9:01

Witraz Muchy w Katedrze sw Wita

Alfons Mucha jest znany przede wszystkim jako malarz, ale jego działalność artystyczna, jak już kiedyś pisałem, była dużo szersza, czego przykładem jest choćby witraż dla katedry św. Wita w Pradze. Powstał on w 1931 r. za pieniądze czeskiego banku Slavia. Secesyjny witraż był jednym z ostatnich etapów trwającej blisko 600 lat budowy tej gotyckiej świątyni.

Czytaj resztę wpisu »

Burdż al-Arab

In Architektura, Sztuka Azji, Sztuka XX wieku on 14.04.2009 at 12:10

burj_al_arab_sunset

Burdż al-Arab to niezwykle luksusowy hotel w Dubaju w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Kształt zbudowanego w latach 1993-1998 wieżowca nawiązuje do żagli tradycyjnych arabskich łodzi dhow.

Budynek postawiono na sztucznej wyspie położonej 280 metrów od brzegu. Prowadzi na nią most dostępny tylko dla gości. Do hotelu dotrzeć można też śmigłowcem, na który czeka wystające z 27 piętra okrągłe lądowisko.

burj_al_arab_on_10_january_2008

Wieżowiec ma 321 m wysokości, ale ostatnie 111 metrów stanowią jedynie maszt i żelbetowa konstrukcja nośna. Projektanci zapewniają, że wytrzyma trzęsienia ziemi i wiatr o prędkości do 450 km/h.

Fasadę budowli tworzy ściana kurtynowa wzniesiona z 80 tys. m sześć. szkła pokrytego dwuwarstwową tkaniną teflonową, białą w dzień, a wieczorem mieniącą się różnymi kolorami. Hotel ma 202 dwukondygnacyjne apartamenty o powierzchni od 170 do 780 m kw. Ceny zaczynają się od 1000 dolarów za jedną noc od osoby.

burjalarabwithdriveway

Bryła Burdż al-Arab jest niewątpliwie jedną z najcudowniejszych jakie kiedykolwiek skonstruowano i jej twórca Tom Wills-Wright ma pełne prawo być dumnym ze swego dzieła. Niestety, wnętrze postawionej kosztem 650 mln dolarów budowli na miano cudu już nie zasługuje. Zatriumfowały w nim marmury, złoto i pozbawiony gustu przepych, tak charakterystyczny dla właścicieli petrodolarowych fortun.

Na koniec prawie 9-minutowa reklamówka hotelu, byście mogli zobaczyć jak wygląda w środku.

Środkowe zdjęcie na licencji GNU FDL. Autorem jest Imre Solt. Pozostałe zdjęcia są w domenie publicznej.

Antoni Gaudí – Sagrada Familia

In Architektura, Sztuka XIX wieku, Sztuka XX wieku on 16.02.2009 at 11:33

Sagrada Familia

W średniowieczu widok budowanego przez całe dziesięciolecia kościoła nie był niczym wyjątkowym. Teraz to wielka rzadkość. Taka „średniowieczna” budowa trwa w Barcelonie już od 127 lat.

Kamień węgielny pod katedrę Sagrada Familia wmurowano 19 marca 1882 r. Rok później kierownictwo prac przejął 31-letni kataloński architekt Antoni Gaudí. To jego geniusz uczynił z tej budowli jedną z najsłynniejszych i najwspanialszych świątyń świata.

Projekt poprzednika Gaudiego zakładał zbudowanie neogotyckiej katedry. Gaudí pożenił gotyk z secesją, a całą świątynię przekuł w gigantyczną biblię z kamienia.

223px-spainbarcelonasagradafamiliasimbologiaanimalsargantanacut

Kataloński architekt zaplanował pięcionawowy kościół na planie krzyża łacińskiego, z nawą główną liczącą 95 metrów. Trzy imponujące fasady budowli poświęcił Chrystusowi. Fasada wschodnia – Narodzenia Pańskiego – miała reprezentować ziemskie życie Jezusa, zachodnia – Męki Pańskiej – Chrystusa Zbawiciela, a główna – Chwały Bożej – Chrystusa Sędziego. Dla każdej fasady Gaudí zaplanował cztery strzeliste wieże co łącznie dawało ich tyle, ilu było apostołów. W centrum katedry miała stanąć 170-metrowa wieża symbolizująca Chrystusa otoczona pięcioma wieżami poświęconymi ewangelistom i Marii. (projekt Sagrada Familia). To tylko najważniejsze religijne symbole z wielu, które Gaudí umieścił w katedrze. Tę gigantyczną konstrukcję obłożył przeróżnymi rzeźbami (np. widoczną obok jaszczurką) i „ciastowatymi” ozdobami z betonu.

Gaudí pracował przy świątyni ponad 40 lat. Wpierw dzielił czas między nią i inne projekty (np. Casa Batlló). Od 1914 r. pracował już tylko przy niej. Zamieszkał nawet obok placu budowy, by nie marnować czasu na dojazdy. W czerwcu 1926 r. wpadł pod tramwaj i zmarł w wyniku obrażeń. Pochowano go w krypcie katedry – dzieła jego życia.

Po śmierci Gaudiego prace kontynuowano aż do wybuchu hiszpańskiej wojny domowej. W jej trakcie anarchistyczne bojówki zniszczyły część budowli a także wiele projektów, które pozostawił wielki architekt. W latach 40. wznowiono budowę. Ma potrwać do 2026 roku.

Najbardziej zgodna z wizją Gaudiego jest fasada Narodzenia Pańskiego ukończona jeszcze przed wojną. To ją pokazuję na zdjęciach. Kolejne części katedry są tylko luźno oparte o to, co się zachowało z planów genialnego Katalończyka.

sagrada_familia_portal_detail

Zdjęcie górne na licencji Creative Commons Attribution 2.5. Autor: Marek Holub.

Zdjęcie jaszczurki i dolne na licencji Creative Commons Attribution ShareAlike 2.5. Autorzy: Yearofthedragon (jaszczurka) i Shawn Lipowski (dolne).

Biblioteka Uniwersytecka w Meksyku

In Architektura, Sztuka XX wieku on 10.11.2008 at 23:34

unam-biblioteca-central

W pierwszej połowie lat 50. zbudowano w mieście Meksyk miasteczko uniwersyteckie. Do inwestycji władze podeszły z wielkim rozmachem. Miasteczko miało być symbolem nowoczesnego Meksyku.

Najbardziej imponującą i charakterystyczną budowlą jest postawiona w 1952 r. biblioteka. Gmach wyróżnia się monumentalną barwną mozaiką, która pokrywa dziesięciopiętrowy prostopadłościan mieszczący księgozbiór. Twórca mozaiki Juan O’Gorman starał się ukazać w niej historyczną i kulturalną złożoność Meksyku, szczególnie mocno nawiązując do stylistyki prekolumbijskiej. Dolne, przeszklone piętra budynku zajmują czytelnie i biura.

biblioteka-meksyk

Spodek w Katowicach

In Architektura, Sztuka XX wieku on 25.09.2008 at 19:22

Spodek to chyba jedyny budynek w moich rodzinnych Katowicach, który mogę bez żadnych wątpliwości wstawić na listę cudów świata. Myślę, że jest świetnym przykładem budowli, która zawsze bedzie dobrze wglądała, czego nie można powiedzieć o wielu obiektach zbudowanych w tym samym okresie, czyli w latach 60. (budowę zakończono w 1971 r.)

Ten wspaniały i nowatorski wówczas projekt był dziełem Maciejów Gintowta i Krasińskiego z warszawskiego biura projektowego. I jestem im bardzo wdzięczny, że stworzyli Katowicom tak wspaniały symbol.

Według pierwszych planów hala widowiskowo-sportowa miała stanąć w Wojewódzkim Parku Kultury i Wypoczynku, czyli na pograniczu Chorzowa i Katowic. Jednak gdy miejscowe władze zobaczyły projekt, przeniosły Spodek do centrum miasta. Chwała im za to.

Galeria zdjęć z budowy Spodka.


Zdjęcia na licencji Creative Commons Attribution ShareAlike 2.5. Autorem górnego jest Jan Mehlich, a dolnego Urząd Miasta Katowice.

Le Corbusier – Kaplica Notre-Dame du Haut w Ronchamp

In Architektura, Architektura francuska, Sztuka XX wieku on 29.08.2008 at 21:59

Francuz Le Corbusier był rzeźbiarzem architektem i urbanistą. Wielu zwało go „prorokiem architektury”, gdyż niestrudzenie szukał śmiałych rozwiązań konstrukcyjnych, łączących funkcjonalność z pięknem. Łączył też rzeźbiarstwo z architekturą, czego dowodem jest kaplica w Ronchamp. Jest ona bowiem nie tylko budowlą, ale wielką rzeźbą stworzoną z betonu.

Zbudowana w latach 1950-55 kaplica zyskała ogromną sławę i zapoczątkowała modę na nowoczesne kościoły o nowatorskiej bryle. Stała się również sztandarowym dziełem francuskiego wizjonera.

Niesamowita jest nie tylko bryła kaplicy, ale też jej wnętrze. Corbusier zapewnił mu niezwykle tajemniczy nastrój dzięki nieregularnie rozrzuconym małym oknom. Zresztą sami zobaczcie.

Alfons Mucha – Maude Adams jako Joanna d’Arc

In Malarstwo, Sztuka XIX wieku, Sztuka XX wieku on 27.07.2008 at 14:46

Alfons Mucha to najsłyniejszy czeski malarz. Wielką karierę zaczął dopiero w wieku 34 lat dzięki szczęśliwemu trafowi. Studiował w Paryżu i robił ilustracje do czasopism oraz reklam. Wedle najbardziej sensacyjnej wersji tej historii przypadkiem był w drukarni, gdy przyszło pilne zamówienie na plakat do nowej sztuki Gismonda z arcysławną wówczas aktorką Sarah Bernhardt. Wedle mniej sensacyjnej wersji Mucha po prostu wygrał konkurs. Faktem bezsprzecznym jest to, że zachwycona Bernhardt podpisała z nim pięcioletni kontrakt, a gdy 1 stycznia 1895 r., na ulicach miasta zawisł jego plakat, Czech z miejsca stał się znanym i rozpoznawanym artystą.

Przez kolejne 40 lat Mucha zdobił świat plakatami, obrazami, reklamami, ilustracjami, biżuterią i witrażami. Tworzył również scenografie teatralne, a także zajmował się dekorowaniem wnętrz. Jego niepowtarzalny styl stał się kwintesencją secesji i dziś ma wielu wielbicieli, choć przez kilka dekad był prawie całkiem zapomniany.

Polecam galerię prac Muchy.

Gian Lorenzo Bernini i Salvador Dali – Słoń z obeliskiem

In Malarstwo, Rzeźba, Sztuka nowożytna, Sztuka włoska, Sztuka XX wieku on 12.07.2008 at 9:52

Pierwszym artystą, który wsadził obelisk na grzbiet słonia był rewelacyjny włoski rzeźbiarz Gian Lorenzo Bernini. Był on pomysłodawcą i projektantem rzeźby, ale nie wykonawcą.

Obelisk jest dziełem starożytnych egipskich rzeźbiarzy, a słonia wykuł wedle projektu mistrza uczeń Berniniego Hercules Ferrara w 1667 r. Rzeźba stoi na rzymskim placu Santa Maria sopra Minerva*.

Pomysł obarczenia słonia obeliskiem bardzo spodobał się hiszpańskiemu malarzowi Salvadorowi Dali. W 1944 r. umieścił takiego słonia jako drugoplanowego bohatera obrazu „Sen wywołany lotem pszczoły wokół owocu granatu na sekundę przed przebudzeniem”, który widzicie na dole. Artysta wzmocnił jednak wyjątkowość wizji wyposażając zwierzaka w przeraźliwie chude i długie „owadzie” nogi.

Trzeba było jednak jeszcze jednego obrazu, by słoń z obeliskiem stał się jednym z najsłynniejszych motywów Dalego. Ten obraz to inspirowane dziełem Hieronima Boscha „Kuszenie św. Antoniego”, w którym Dali pokazał już całe stado chudonogich słoni.

Zdjęcie obelisku z placu Santa Maria sopra Minerva (u góry) jest na licencji GNU FDL. Autor: Hans-Gerd Maus-Trauden (powiększenie)

*Podobna rzeźba jest w Grodzisku koło Skały (Jura Krakowsko-Częstochowska). Zdjęcie całości i zbliżenie słonia. Wielkie podziękowania dla Cypriana Vaxo za informację.

Hieronim Bosch i Salvador Dali – Kuszenie św. Antoniego

In Malarstwo, Sztuka nowożytna, Sztuka XX wieku on 12.06.2008 at 19:33

Hieronim Bosch był zdecydowanie największym świrem wśród malarzy średniowiecza i renesansu. Salvadore Dali zaś najsłynniejszym spośród niezliczonych świrów malarstwa XX-wieku. Słynny Hiszpan bardzo często szukał inspiracji w dziełach dawnych mistrzów, nie dziwi więc, że znalazł ją również u niderlandzkiego króla malarskich wariatów.

Dalego najwyraźniej zafascynowały dziwaczne stwory, które opanowały niebo na Boschowskim tryptyku przedstawiającym kuszenie św Antoniego. U góry widzicie lewe skrzydło tryptyku (powiększenie), na którym stwory są najbardziej widoczne, choć nie brak ich na prawym skrzydle i środkowym panelu. W wyniku tej inspiracji narodził się jeden z najbardziej znanych symboli Dalego – słonie z arcydługimi, cieniutkimi nogami, które widzicie na obrazie poniżej. Dali co prawda namalował takiego słonia już we wcześniejszym obrazie, ale to stado umieszczone w „Kuszeniu…” rozsławiło ten motyw.

Hieronim Bosch „Kuszenie św. Antoniego” (lewe skrzydło), około 1500-1505 r., olej na desce, 131,5 na 53 cm, Museu Nacional de Arte Antiga w Lizbonie
Salvador Dali „Kuszenie św. Antoniego”, 1946 r., olej na płótnie, 89 na 119 cm, Musées Royaux des Beaux w Brukseli

Wieża Einsteina

In Architektura, Sztuka XX wieku on 15.05.2008 at 14:30

Zdjęcie: Astrophysikalisches Institut Potsdam

– Organiczne – tak ocenił ulokowane na przedmieściach Poczdamu obserwatorium astronomiczne swego imienia Albert Einstein. Twórcą tego arcydzieła ekspresjonistycznej architektury jest Erich Mendelsohn, Niemiec żydowskiego pochodzenia. Obserwatorium zaprojektował dla współpracownika Einsteina astronoma Erwina Finlaya-Freundlicha, który miał w nim prowadzić obserwacje związane z weryfikowaniem teorii względności. Wieżę zbudowano w latach 1920-21, a obserwatorium zaczęło pracę w 1924 r. Od końca drugiej wojny światowej było w stanie ruiny. Wyremontowano je dopiero w 1999 r.

Gorąco polecam animację wyjaśniającą działanie tego obserwatorium.

Stanisław Wyspiański – Bóg Ojciec

In Rzemiosło artystyczne, Sztuka XX wieku on 29.04.2008 at 15:42

To jedno z trzech najwspanialszych przedstawień Boga według mojego prywatnego rankingu. Wyspiański zaprojektował ten witraż w 1897 roku dla kościoła Franciszkanów w Krakowie. Wykonano go w 1905 roku. Scena przedstawia Boga w chwili wyprowadzania świata z chaosu. Z jego szaty wysypują się zarodki ciał niebieskich a u dołu widać płomienie ognia na powierzchni wody – to rodzi się ziemia.

W kościele jest jeszcze kilka genialnych witraży Wyspiańskiego, w tym przedstawiający świętego Franciszka z Asyżu. Koniecznie więc zajrzyjcie do kościoła Franciszkanów, gdy będziecie w Krakowie.

Witraż na zdjęciu, które opublikowałem, jest trochę zniekształcony. W rzeczywistości jest on bardziej smukły. Wyposażenie kościoła zasłoniło też jego dolną część.

Pozostałe dwa superprzedstawienia Boga zaprezentuję w maju.

Frank Lloyd Wright – Muzeum Guggenheima w Nowym Jorku

In Architektura, Sztuka XX wieku on 27.04.2008 at 14:54

Nowojorskie muzeum to obok domu Falling Water najsłynniejsze dzieło Franka Lloyda Wrighta. Zachwyca piękną owalną bryłą, która wyróźnia je spośród setek nowojorskich sześcianów. Imponujące jest też wnętrze (dolne zdjęcie). Jednak jako siedziba muzeum budowla Wrighta sprawdza się nienajlepiej. Wijąca się ku górze wewnętrzna galeria nie sprzyja dobrej ekspozycji obrazów. Nie można też na niej ustawić rzeźb, dlatego są w centralnym hallu, gdzie przytłacza je ogrom wnętrza.

Skąd takie niedostosowanie formy do funkcji u jednego z najsłynniejszych architektów wszechczasów i wielkiego propagatora idei, że forma budowli musi wynikać z jej funkcji? Otóż winne jest marzenie. Wright bardzo chciał postawić wielką budowlę w kształcie spirali. W 1947 roku zaprojektował dla Pittsburgha taki garaż, ale inwestycja nie została zrealizowana. Wtedy architekt dostał propozycję zaprojektowania Muzeum Guggenheima. Przekonał inwestorów, by zrezygnowali z sześciokąta (takie było pierwotne założenie) i sprzedał im swoją spiralę. Tak to garaż stał się muzeum, a Nowy Jork wzbogacił się o kolejny symbol.

Zdjęcie górne na licencji GNU FDL. Autor: Finlay McWalter. Zdjęcie dolne na licencji Creative Commons Attribution ShareAlike 2.0. Autor: Gomattolson.

Golden Gate Bridge w San Francisco

In Architektura, Sztuka XX wieku on 25.03.2008 at 0:04

Geolodzy przestrzegali przed trzęsieniami ziemi, meteorolodzy przed orkanami, a oceanolodzy przed niebezpiecznymi prądami. Mimo to od ponad 70 lat symbol San Francisco stoi niewzruszony. Golden Gate Bridge jest jednym z najbardziej malowniczych mostów świata. Do 1964 r. szczycił się nie tylko urodą, ale też najdłuższym przęsłem na świecie (1280 m). Łącznie ma jednak tylko 2,7 km długości i już w chwili budowy ustępował najdłuższemu wówczas mostowi świata o 5 kilometrów.

Duma San Francisco stała się niestety ulubionym miejscem samobójców. Skok z unoszącego się 67 m nad powierzchnią wody mostu daje bowiem w zasadzie całkowitą pewność poniesienia śmierci. W ten sposób odebrało już sobie życie ponad 1200 osób. Skok przeżyło 26.

Zdjęcie na licencji Creative Commons Attribution ShareAlike 2.0. Autor: Anita Dikinme

Katedra w Brasílii

In Architektura, Sztuka XX wieku on 16.03.2008 at 1:48

Brazylijska konstytucja z 1891 roku przewidywała przeniesienie stolicy kraju z Rio de Janeiro do nowego miasta ulokowanego bliżej centrum kraju. Jednak decyzję o budowie stolicy podjęto dopiero w 1956 r. Od tego momentu wszystko poszło już błyskawicznie. Plany Brasílii powstały w kilka miesięcy, a cztery lata później na bezludnym wcześniej płaskowyżu stało nowoczesne miasto w kształcie ptaka.

Generalny plan nowej stolicy stworzył Lucio Costa, a najważniejsze budynki, m.in. Pałac Prezydencki, gmachy Parlamentu i Sądu Najwyższego, czy operę zaprojektował Oscar Niemeyer.

Jego dziełem jest też poświęcona w 1970 r. okrągła katedra zbudowana z 16 betonowych słupów, których kształt nawiązuje do wzniesionych do nieba rąk. Przestrzeń między słupami Niemeyer wypełnił tylko witrażami, co dało wspaniały efekt. By go w pełni docenić musicie wejść do wnętrza katedry. Tędy proszę :)

Zdjęcie górne na licencji Creative Commons Attribution 2.5 Brazil. Autor: Victor Soares/ABr.
Zdjęcie dolne na licencji Creative Commons Attribution 2.5. Autor: Javier Gil

Opera w Sydney

In Architektura, Sztuka XX wieku on 10.03.2008 at 1:30

W 1954 roku lokalne władze ogłosiły konkurs na projekt gmachu opery w Sydney, który miał stanąć blisko portu. Otrzymały 234 prace. Zwyciężył Duńczyk Jørn Utzon. Uwzględnił on położenie opery i uznał, że powinna przypominać pełnomorskie jachty, które często zawijają do Sydney. Zaprojektował więc dach złożony z cienkich, przenikających się żelbetowych łupin, wyglądających jak wydęte na wietrze żagle.

Była to bardzo odważna propozycja, gdyż nikt jeszcze nie stworzył budowli tak skomplikowanej pod względem konstrukcyjnym. Jednak jury wybrało „żagle” Duńczyka, podkreślając w uzasadnieniu, że opera może stać się dzięki nim jedną z najwspanialszych budowli świata. Uzasadnienie nie przekonało wszystkich. Wśród krytyków był m.in. znany wloski architekt Luigi Nervi, który uznał propozycję Utzona za przykład antyfunkcjonalizmu.

Kamień węgielny położono w 1959 roku, ale budowa ślimaczyła się niemiłosiernie. Jednak im bardziej były widoczne żelbetowe żagle, tym mniej było krytyków budowli. W końcu po ponad 14 latach prac budynek był gotowy. 20 października 1973 roku operę oficjalnie otwarła królowa Elżbieta, która specjalnie w tym celu przyleciała do Australii. Od tego czasu opera jest nie tylko symbolem Sydney, ale też całej Australii i współczesnej architektury.

Zdjęcia na licencji Creative Commons Attribution 2.5. Autorem górnego jest Christian Mehlführer, a dolnego Diliff.

Amedeo Modigliani – Jeanne Hébuterne

In Malarstwo, Sztuka XX wieku on 26.02.2008 at 1:42

To była wielka miłość. Ona – 19-letnia, nieśmiała i cicha początkująca artystka z katolickiej rodziny. On – 33-letni znany w środowisku malarz żydowskiego pochodzenia, głośna postać paryskiej bohemy, o którego pijackich ekscesach plotkowało całe miasto.

Miłość gorąca, ale niestety przerwana po niecałych trzech latach tragedią rodem z najgłośniejszych historii miłosnych. Jego zabrała gruźlica. Ona nie chciała być sama i następnego dnia rzuciła się z piątego piętra. Nie spoczęła jednak obok ukochanego. Nie zgodzili się na to jej rodzice. – Zabrał nam córkę – mówili. Ustąpili dopiero po 10 latach. Teraz Jeanne i Amedeo śpią razem na paryskim Père-Lachaise.

Ze wszystkich obrazów Modiego najbardziej uwielbiam ten z lewej. Traf chciał, że jest to jeden z ponad 20 portretów Jeanne.

Antoni Gaudí – Casa Batlló

In Architektura, Sztuka XX wieku on 8.02.2008 at 13:23

Czy kamienica może być cudem świata? Oczywiście, że tak. Zwłaszcza wtedy, gdy bierze się za nią arcygenialny architekt taki jak Katalończyk Antoni Gaudí. Dom Casa Batlló w Barcelonie stał się cudem w latach 1904-1906, gdy na prośbę właściciela Gaudí „trochę” go przerobił. U góry widać fragment fasady, zaś na dole dowód na to, że Gaudí wszystko przekształcał w cuda – nawet kominy i otwory wentylacyjne.

Zdjęcia na licencji Creative Commons Attribution ShareAlike 2.5. Autor: Tato Grasso.

By w pełni docenić piękno Casa Batlló musicie odwiedzić tę galerię.