Są ich tysiące. Rzeźby, obrazy, budowle... Wszystkie wspaniałe

Posts Tagged ‘gotyk’

Madonna z Krużlowej

In Rzeźba, Sztuka średniowieczna on 29.10.2009 at 13:18

Madonna_z_Krużlowej1

Piękna a jednocześnie niezwykle tajemnicza rzeźba, którą odkrył w kościele parafialnym w Krużlowej Wyżnej w Małopolsce Stanisław Wyspiański w 1889 r. Dziesięć lat później miejscowy proboszcz przekazał rzeźbę do Muzeum Narodowego w Krakowie. Nie wiemy kto jest jej autorem, gdzie miała pierwotnie stać, ani kiedy dokładnie powstała. Zazwyczaj datuje się ją dość ogólnikowo na ok. 1400 r. bądź I ćw. XV w.

Czytaj resztę wpisu »

Katedra w Beauvais

In Architektura, Architektura francuska, Sztuka średniowieczna on 9.10.2009 at 9:27

Beauvais_Cathedral_SE_exterior

Poświęcona św. Piotrowi katedra w Beauvais to jedno z największych osiągnięć gotyckiej architektury, choć nigdy jej nie ukończono. Budowę zaczęto w 1225 r. z szalenie ambitnymi zamiarami. Z tego też powodu po 47 latach pracy gotowy był jedynie chór. Ale za to jaki chór! Jego sklepienie znajduje się na wysokości 48 m. Do teraz żadna katedra nie przebiła tego osiągnięcia.

Chór był imponujący, ale nie dość trwały. W 1284 r. runęła część sklepienia. Budowniczowie jednak nie zrezygnowali. Odbudowali chór, ale przykładając większą wagę do jego wzmocnienia. Stoi do dzisiaj i zachwyca kolejne pokolenia. Dorobił się nawet miana „Partenonu francuskiego gotyku”.
Czytaj resztę wpisu »

Krak des Chevaliers

In Architektura, Sztuka średniowieczna on 9.08.2009 at 9:53

Krak des Chevaliers maly

Najsłynniejsza twierdza krzyżowców na Bliskim Wschodzie i jedna z najpotężniejszych. Swoją wielką sławę zawdzięcza po części temu, że dotrwała do naszych czasów prawie w takim stanie w jakim była 700 lat temu. Duże znaczenie ma też malownicze położenie na wyniosłej skale.

Jej udział w dziejach krucjatach zaczyna się w 1099 r., gdy stojącą na wzgórzu islamską fortalicję zdobywa na krótko Rajmund IV z Tuluzy. Opuszczoną przez chrześcijan twierdzę zajmuje ponownie w 1110 r. regent Antiochii Tankred. 32 lata później zaczyna się złoty okres zamku, gdy hrabia Trypolisu Rajmund II przekazuje go Joannitom.

Czytaj resztę wpisu »

Zamek w Kwidzynie

In Architektura, Sztuka średniowieczna on 24.03.2009 at 11:02

kwidzyn-gdanisko

Kwidzyński zamek jest wyjątkowy z dwóch powodów. Po pierwsze jest to tak naprawdę zespół zamkowo-katedralny łączący w jedną fortecę katedrę obronną i zamek. Po drugie twierdza ta szczyci się prawdopodobnie najwspanialszym wychodkiem na świecie.

Ten superwychodek to tak zwane gdanisko, czyli ufortyfikowana wieża ulokowana w pewnej odległości od zamku i połączona z nim gankiem. I właśnie oparty na pięciu arkadach ganek czyni kwidzyńskie gdanisko tak pięknym i wyjątkowym. Jest bowiem najdłuższym i najbardziej malowniczym połączeniem zamku z obronnym wychodkiem.

Jakim cudem najwspanialsze gdanisko znajduje się w Polsce? Ha! W tej dziedzinie jesteśmy światowym potentatem. Drugie i trzecie miejsca też można swobodnie przypisać budowlom w naszym kraju (Malbork, Toruń). Tę gdaniskową dominację zawdzięczamy Krzyżakom, którzy byli miłośnikami takich wież i często obdarzali nimi swoje zamki. Dzięki temu nieczystości od razu lądowały w fosie albo pobliskiej rzece, co poprawiało warunki sanitarne w fortecy. Poza dawnymi ziemiami zakonu budowle takie prawie nie występują.

kwidzyn1

Zespół zamkowo-katedralny w Kwidzynie od strony północnej. Z lewej katedra, a z prawej zamek. Zdjęcie na licencji Creative Commons. Autor: Jerzy Strzelecki

Zamek i katedrę budowano przez większą część pierwszej połowy XIV w. Tworzyły one siedzibę kapituły pomezańskiej, czyli kolegium kanoników diecezji pomezańskiej.

Od niedawna kwidzyńska forteca ma jeszcze jedną atrakcję. Podczas badań archeologicznych w katedrze w 2007 r. natrafiono na trzy szkielety, które najprawdopodobniej są szczątkami wielkich mistrzów krzyżackich.

kwidzyn-gdanisko-2

Autorami tego zdjęcia i górnego są Krystyna i Ireneusz Puczyńscy. Koniecznie obejrzyjcie resztę zdjęć zamku z Kwidzyna. Więcej albumów z ich podróży znajdziecie na stronie http://irkas.fotosik.pl/

Jeśli chcecie jeszcze poczytać o zamku, to zajrzyjcie do artykułu w zamkipolskie.com.

Simone Martini – Guidoriccio da Fogliano przy oblężeniu Montemassi

In Malarstwo, Malarstwo włoskie, Sztuka średniowieczna on 12.03.2009 at 15:59

simone_martini_kondotier

Fresk Martiniego to pierwszy konny portret w średniowiecznym malarstwie Europy i pierwsze świeckie dzieło. Ukazany na nim rycerz to kondotier (dowódca najemników) Guidoriccio da Fogliano. Unieśmiertelnienie swej osoby freskiem mistrza z Sieny zawdzięcza radzie tego miasta, która zleciła gigantyczne malowidło w podzięcie za odzyskanie dla Sieny dwóch miasteczek, Montemassi i Sassoforte. Oczywiście nie była to jedyna nagroda. Kondotier i jego ludzie dostali też odpowiednie do zasług trzosy.

Co widzimy na obrazie? Z lewej strony jest Montemassi, a z prawej obóz wojsk kondotiera. Zamek w środku obrazu to według większości ekspertów Sassoforte. Pojawiły się jednak również głosy, że to twierdza zbudowana dla zdobycia Montemassi.

Obraz ten jest wyjątkiem w dorobku Martiniego. Specjalizował się on bowiem w obrazach religijnych wykonywanych w tradycji bizantyjsko-gotyckiej.

1330/33, fresk, 340 na 968 cm, Palazzo Publico w Sienie

guidoriccio-da-fogliano

Zadumany apostoł z Sainte-Chapelle

In Rzeźba, Sztuka francuska, Sztuka średniowieczna on 28.02.2009 at 15:48

melancholic_apostle_sainte-chapelle_mnma_cl18665

„Zadumany apostoł” to jedna z 12 figur apostołów, którymi w latach 40. XIII wieku ozdobiono chór w paryskiej Sainte-Chapelle, czyli dworskiej kaplicy króla Ludwika IX.

Jest jednym z najwspanialszych przykładów naturalistycznego nurtu sztuki gotyckiej. Jest też wybitnym osiągnięciem paryskiego klasycyzmu XIII w.

Anonimowy średniowieczny artysta dorównał tą 165 cm figurą dziełom antycznych rzeźbiarzy. Z niebywałym talentem zaklął w kawałku kamienia ludzką zadumę. Wszystko jest tu ukazane idealnie. Włosy i szaty układają się, jakby były prawdziwe.

Szkoda tylko, że zdjęcie, które mogłem tu opublikować nie oddaje wystarczająco dobrze piękna tej rzeźby. Koniecznie więc zajrzyjcie na stronę Musée national du Moyen Âge, gdzie są lepsze zdjęcia.

Toruńska starówka

In Architektura, Sztuka średniowieczna on 13.10.2008 at 14:52

Na 53 hektarach najstarszej części Torunia (Stare Miasto, Nowe Miasto i tereny zburzonego zamku krzyżackiego) jest aż 886 zabytkowych budynków. Nic więc dziwnego, że obszar ten jako całość trafił w 1997 r. na prestiżową listę światowego dziedzictwa UNESCO, czyli de facto międzynarodową listę cudów świata. Decydujące było to, że Toruń zachował w niezwykłym wymiarze średniowieczny obraz życia.

Mało jest miast, które mogą pochwalić się tak wieloma zabytkami gotyckiej architektury. Mowa tu nie tylko o kościołach i murach, ale również o licznych kamienicach i spichlerzach. Średniowieczny klimat założonego w 1230 r. miasta wzmacniają powstałe w XIX w. budowle neogotyckie i neorenesansowe (m.in. stojące przy rynku gmach poczty i Dwór Artusa). Ogromne znaczenie ma też zachowana siatka ulic i zapierająca dech w piersiach średniowieczna panorama miasta.

Toruń miał szczęście, bo o jego zabytki zaczęto poważnie dbać już w XIX w., a w XX wieku proces ten nasilił się. W ramach prac konserwacyjnych nie tylko starano się zachować istniejący stan, ale nierzadko przywracano wygląd średniowieczny, usuwając przeróbki z późniejszych stuleci. Wspaniałe przykłady takiej regotyzacji to kamienica, w której urodził się Kopernik i jej sąsiadka (obie na zdjęciu poniżej) oraz prezbiterium katedry śś. Janów (reszta katedry jest zdecydowanie bardziej eklektyczna).

Ale Toruń to nie tylko gotyk. W mieście nie brakuje choćby pięknych barokowych kamienic. Wymienić trzeba tu Kamienicę „Pod Gwiazdą”, która jeszcze jako budowla gotycka była własnością Kallimacha, wychowawcy synów Kazimierza Jagiellończyka, czy pałac biskupów kujawskich.

Jedną z ciekawszych budowli jest Pałac Eskenów. To postawiona w XIV w. wielka kamienica jednego z najważniejszych toruńskich rodów, którą w 1844 r. przerobiono w spichlerz przez co często zwana jest też Czerwonym Spichrzem.

Jednak najważniejszymi gotyckimi atrakcjami dla turystów są wspomniana już wyżej bazylika katedralna śś. Janów Chrzciciela i Ewangelisty, która imponuje choćby sklepieniem, piękny ratusz Starego Miasta (zdjęcie poniżej), zburzony w 1454 r. krzyżacki zamek, po którym zostało tylko gdanisko, czyli obronny wychodek, i oczywiście krzywa wieża. Warto też rzucić okiem na kościół św. Jakuba.

Zdjęcia górne i dolne na licencji Creative Commons Attribution ShareAlike 2.5. Autor: Pko. Zdjęcie środkowe jest na tej samej licencji. Jego autor to Stephen McCluskey.

Cá d’Oro w Wenecji

In Architektura, Architektura włoska, Sztuka średniowieczna on 15.07.2008 at 14:22

Stoi nad Wielkim Kanałem takie cacko architektoniczne podobne do królewskiej zabawki, pałac patrycjusza zwany Cá d’Oro, zbudowany w pierwszej połowie XV wieku. Od typowej weneckiej budowli pałacowej różni się tym, że fasada jego jest niesymetryczna. (…) Architektura gotycka zezwalała czasem na odstępstwa od symetrii, jeżeli te pozorne kaprysy uzasadnione były ogólnymi warunkami i celami budowy.(…)

Wszystko tu jest obliczone na efekt iście maskaradowy. Chodzi o to, żeby podziwiać i być podziwianym. Nie wiadomo, czy maswerki w kształcie czwórliści wyrastają z kolumn, czy też raczej spływają z gzymsów. Zdobiąc, przesłaniają sobą głąb galerii jak koronkowe szale głęboko spuszczone na oczy weneckich dam. Wybrano najefektowniejsze elementy gotyku, zmieniono je w zabawkę, w którą wpleciono beztrosko to i owo ze stylów wschodnich. I tak okładziny ścian sporządzono z różnobarwnego kamienia, na obu narożach wyrosły odgraniczające filary rzezane w plecionkę, nad okapem grzebień attyki przypominający motywy mauretańskie. Wszystko to stanowi strój budynku, nie ma zaś nic wspólnego z konstrukcją. Głębokie zmaganie gotyku, jego żarliwość i głębia obca jest Włochom. Odczuwający w pełni zmysłową radość form, wzięli zeń to, co bawiło ich oczy.

Tekst pochodzi z książki „Dzieła i twórcy” Juliusza Feldhorna. Był polonistą, nauczycielem, poetą i miłośnikiem sztuki. Zginął w 1943 r. zastrzelony na ulicy przez hitlerowców. Książkę wydano dopiero w 1961 r.

Formalna nazwa budowli to Palazzo Santa Sofia (Pałac Św. Zofii). Ca d’Oro znaczy złoty dom. Zachęcam do obejrzenia fasady z bliska.

Zdjęcie górne na licencji GNU FDL. Autor: Sherlock.

Kościół św. Marii Magdaleny we Wrocławiu

In Architektura, Sztuka średniowieczna on 27.06.2008 at 19:31

Niedawno na TVP Kultura natrafiłem na koncertowe wykonanie Requiem Mozarta. Orkiestra i chór stały w gotyckiej świątyni, która zachwyciła mnie pięknym, eleganckim wnętrzem. Ku swojemu zdumieniu ustaliłem, że koncert nagrano we Wrocławiu, w kościele św. Marii Magdaleny, który stoi niedaleko rynku.

Tym co tak mnie zachwyciło są te piękne ceglane żebra i filary oraz białe ściany. Dzięki temu można łatwo zapoznać się ze szkieletem gotyckich kościołów, bo to właśnie żebra i filary utrzymują całą budowlę. Ściany są tu tylko wypełnieniem.

Wiele gotyckich kościołów popsuto w późniejszych wiekach dodając im różne ozdóbki i dodatki, co szczególnie chętnie czyniono w baroku. Pochodzący z XIV w. kościół św. Marii Magdaleny uniknął tego, gdyż w XVI w. stał się budowlą ewangelicką. Protestanci zaś nie zdobili kościołów tak jak katolicy. Wierzyli bowiem, że surowe wnętrza bardziej sprzyjają modlitwie. Od 1972 roku świątynia należy do Kościoła Polskokatolickiego.

Na górnym zdjęciu widzicie nawę główną ze sklepieniem krzyżowo-żebrowym, a na środkowym udające nocne niebo sklepienie gwiaździste nad prezbiterium (nazwa dotyczy oczywiście konstrukcji, a nie tego, że widać na nim małe złote gwiazdki). Na dolnym zdjęciu jest zaś nawa boczna.

Fotografie na potrzeby wpisu zrobiła Camparis, na której blogu miastowrocław.blox.pl znajdziecie wiele cudów stolicy Dolnego Śląska. Gorąco polecam!

Kościół św. Anny w Wilnie

In Architektura, Sztuka średniowieczna on 9.06.2008 at 18:45

Ponoć Napoleon Bonaparte tak zachwycił się wileńskim kościołem, iż żałował, że nie może go zabrać do Paryża. Nawet jeśli nie jest to prawda, to kościół św. Anny bezapelacyjnie zasłużył na taką legendę.

Zbudował go na przełomie XV i XVI wieku architekt Jagiellonów Benedykt Rejt. Jest on jedną z nielicznych gotyckich budowli na Litwie. W róźnych żródłach gotyk ten zwie się płomienistym, niderlandzkim bądź wileńskim. O niezwykłości stosunkowo niewielkiego ceglanego kościoła decyduje oryginalna fasada zdobiona plątaniną łuków i silnych elementów pionowych oraz szczodrze nasadzane pinaklami ażurowe wieżyczki.

Polecam galerię zdjęć na stronach Radzima.org.

Krużganek klasztorny katedry w Gloucester (sklepienie wachlarzowe)

In Architektura, Sztuka średniowieczna on 31.05.2008 at 10:30

Krużganek klasztorny katedry w Gloucester zajmuje dość ważne miejsce w dziejach angielskiej architektury. Jest on bowiem pierwszym przykładem sklepienia wachlarzowego (palmowego), które stało się jednym z charakterystycznych elementów trzeciej fazy angielskiego gotyku (tzw. Perpendicular Gothic).

Krużganek powstał około 1351 roku. Jego twórca rozmnożył wyrastające z filarów żebra, tak że stworzyły one wachlarze, na których opiera się całe sklepienie. Niesamowity efekt wzmocnił bogatymi zdobieniami. Jego śladem poszli później inni angielscy budowniczowie i zafundowali takie sklepienia m.in. katedrom w Peterborough i Winchesterze oraz kaplicy King’s College w Cambridge.

Zbliżenie wachlarza z Gloucester

Katedra w Mediolanie

In Architektura, Architektura włoska, Sztuka średniowieczna on 7.03.2008 at 1:30

Katedra w Mediolanie to budowla wielkich liczb. 550 000 marmurowych płyt, 411 800 m sześć. kubatury, 40 000 wiernych, 157 m długości, 96 filarów, 130 sklepień, 160 okien, 145 iglic, 3300 rzeźb różnej wielkości (trzy z nich na dolnym zdjęciu przedstawiają dwoje świętych i Adama) i wreszcie 45 m od podłogi do sklepienia głównej nawy, co jest najlepszym wynikiem ze wszystkich ukończonych gotyckich katedr. Wielką liczbą jest też czas budowy – prawie 600 lat.

Prace przy pięknej olbrzymce z Mediolanu zaczęto w 1386 r. z wielkim entuzjazmem, ale bez żadnych planów. Te rodziły się już w trakcie budowy wśród sporów w międzynarodowym zespole architektów zatrudnionych przez miasto. A każdy pomysł musiała akceptować rada nadzorcza złożona z wybranych obywateli Mediolanu. Doskonała recepta na niekończącą się budowę.

Mieszkańcy miasta nie tylko nadzorowali architektów, ale też finansowali inwestycję i osobiście przy niej pracowali. Nawet adwokaci, sędziowie i lekarze bezpłatnie uczestniczyli w kopaniu fundamentów i w transporcie materiałów. Mimo to budowa ciągnęła się niemiłosiernie. Oficjalnie zakończono ją co prawda na początku XIX w., ale ostatnie prace prowadzono jeszcze w latach 60. XX wieku.

Zdjęcie górne na licencji Creative Commons Attribution ShareAlike 2.5. Autor: Túrelio
Zdjęcie dolne na licencji Creative Commons „Attribution-ShareAlike 2.5 Italy. Autor: Giovanni Dall’Orto