Są ich tysiące. Rzeźby, obrazy, budowle... Wszystkie wspaniałe

Burdż al-Arab

In Architektura, Sztuka Azji, Sztuka XX wieku on 14.04.2009 at 12:10

burj_al_arab_sunset

Burdż al-Arab to niezwykle luksusowy hotel w Dubaju w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Kształt zbudowanego w latach 1993-1998 wieżowca nawiązuje do żagli tradycyjnych arabskich łodzi dhow.

Budynek postawiono na sztucznej wyspie położonej 280 metrów od brzegu. Prowadzi na nią most dostępny tylko dla gości. Do hotelu dotrzeć można też śmigłowcem, na który czeka wystające z 27 piętra okrągłe lądowisko.

burj_al_arab_on_10_january_2008

Wieżowiec ma 321 m wysokości, ale ostatnie 111 metrów stanowią jedynie maszt i żelbetowa konstrukcja nośna. Projektanci zapewniają, że wytrzyma trzęsienia ziemi i wiatr o prędkości do 450 km/h.

Fasadę budowli tworzy ściana kurtynowa wzniesiona z 80 tys. m sześć. szkła pokrytego dwuwarstwową tkaniną teflonową, białą w dzień, a wieczorem mieniącą się różnymi kolorami. Hotel ma 202 dwukondygnacyjne apartamenty o powierzchni od 170 do 780 m kw. Ceny zaczynają się od 1000 dolarów za jedną noc od osoby.

burjalarabwithdriveway

Bryła Burdż al-Arab jest niewątpliwie jedną z najcudowniejszych jakie kiedykolwiek skonstruowano i jej twórca Tom Wills-Wright ma pełne prawo być dumnym ze swego dzieła. Niestety, wnętrze postawionej kosztem 650 mln dolarów budowli na miano cudu już nie zasługuje. Zatriumfowały w nim marmury, złoto i pozbawiony gustu przepych, tak charakterystyczny dla właścicieli petrodolarowych fortun.

Na koniec prawie 9-minutowa reklamówka hotelu, byście mogli zobaczyć jak wygląda w środku.

Środkowe zdjęcie na licencji GNU FDL. Autorem jest Imre Solt. Pozostałe zdjęcia są w domenie publicznej.

Reklamy
  1. „111 metrów stanowią jedynie maszt i żelbetonowa konstrukcja nośna.”

    Żelbetowa nie żelbetonowa.

  2. wejściówka nie dla gości hotelowych, z ulicy, kosztuje 100$…o ile oczywiście będą wolne miejsca…mnie się nie udało :(

  3. chodziło mi o miejsca w restauracji hotelowej…

  4. Sebek: nie jestem pewna, czy warto. Kiedy bylam w Dubaju mialam okazje poznac jedna Polke, ktora tam sie zatrzymala. Twierdzila, ze jedzenie bylo dobre, ale wcale nie jakies nadzwyczajne i napewno nie warte tej gory pieniedzy, jaka za nie chcieli…

    natomiast w nocy hotel wyglada niesamowicie, mieniac sie kolorami.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s