Są ich tysiące. Rzeźby, obrazy, budowle... Wszystkie wspaniałe

Sandro Botticelli – Wiosna

In Malarstwo, Malarstwo włoskie, Sztuka średniowieczna on 18.01.2009 at 23:46

botticelli-primavera

Słynna „Primavera” to jeden ze sztandarów renesansu. Jest to jednak renesans wczesny, który nie wstydzi się średniowiecznej estetyki. Najmocniej widać ją w gotyckiej smukłości postaci i w pozie stojącej w centrum Wenus.

Tematyka obrazu jest jednak w pełni antyczna. Mamy tu Zefira, Chloris, Kupidyna, Merkurego, Wenus i trzy gracje. Niestety, choć znamy bohaterów, to znaczenie dzieła jest niezbyt jasne. Historycy sztuki najczęściej szukają go w ideach neoplatońskich filozofów z Akademii Florenckiej.

Sandro Botticelli sportretował na obrazie kobiety, w których kochali się dwaj bracia z rządzącego Florencją rodu Medyceuszy. W roli Wenus wystąpiła Lukrecja Donati, a Wiosną w kwiecistej sukni jest Simonetta Vespucci. Ta druga była jedną z najchętniej portretowanych kobiet w dziejach malarstwa. Sam Botticelli malował ją kilka razy, a nie był jedynym, który uwiecznił jej urodę pędzlem. Zdaniem niektórych to właśnie z jej postacią należy wiązać znaczenie obrazu. Botticelli namalował go bowiem na zamówienie kogoś z rodu Medyceuszy w rok po przedwczesnej śmierci pięknej arystokratki.

1477, tempera na drewnie, 303 na 314 cm, Galeria degli Uffizi we Florencji

Reklamy
  1. Wiosna zdecydowanie jest w ciąży, a co do Wenus to prawdopodobnie, no chyba że przybrała przez zimę, jedna z Gracji bidula nie ma biżuterii, Kupido gra na chybił – trafił, Chloris piła perfumowane drinki, a Zefir to chyba znad bieguna nadciągnął bo z zimna zsiniał, Merkury zaś ma to całe zamieszanie gdzies i woli kijem gruchy obijać, chociaz to pewnie nie gruchy tylko moze brzoskwinie bo raczej nei jabłka. Znaczenie dzieła nie jest jasne bo zamowienie było „na wczoraj” pośpiech nie sprzyja sztuce. ;)

  2. Główki pod topór bym nie postawił, ale to Wenus mi bardziej na Simonettę wygląda. Zwłaszcza, że w en. wikipedii napisane jest: „Spring by Botticelli. The CENTRAL figure is presumed to be a portrait of La Bella Simonetta.”

  3. Ja też bym głowy nie dał, ale wiem, że w książce poświęconej Simonetcie okładkę zdobiła właśnie twarz Wiosny.

    Tak obie postaci identyfikował też Charles Dempsey, który analizie tego obrazy poświęcił całą ksiązkę

    http://www.thefreelibrary.com/The+Portrayal+of+Love:+Botticelli's+'Primavera'+and+Humanist+Culture…-a017097921

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s