Są ich tysiące. Rzeźby, obrazy, budowle... Wszystkie wspaniałe

Termy Karakalli

In Architektura, Sztuka starożytna on 6.01.2009 at 21:03

terme_caracalla_roma_09feb08_01

Chyba wszyscy znają, choćby ze zdjęć, ruiny Koloseum czy Forum Romanum. Będąc w Rzymie warto też jednak obejrzeć pozostałości term Karakalli. Jest to najlepiej zachowany przykład kompleksu termalnego z epoki cesarstwa i jedna z kilku największych takich budowli. Nigdzie indziej nie można tak łatwo ocenić ogromu tych starożytnych odpowiedników współczesnych parków wodnych i spa. Po części spełniały one też rolę współczesnych centrów handlowych i siłowni, a nawet pól golfowych, gdyż często podczas kąpieli omawiano interesy.

Budowę term cesarz Karakalla zaczął w 212 r. n.e. Prace trwały pięc lat i w efekcie powstał otoczony murem kompleks o szerokości 400 m, w którym oprócz właściwych term były też ogrody i stadion. By zapewnić wodę zbudowano specjalną odnogę akweduktu.

Dużą uwagę przywiązano do dekoracji term. Na podłogach ułożono gustowne mozaiki, a wnętrza ozdobiono licznymi rzeźbami (np. przedstawiającą Byka Farnezyjskiego). Termy musiały imponować, gdyż były darem cesarza dla ludu. Im były wspanialsze, tym lepszy był efekt propagandowy.

Choć zachowane ruiny pozwalają poznać ogrom term, to trudniej wyobrazić sobie ich piękno. Dlatego zachęcam do rzucenia okiem na rekonstrukcje wnętrz (1 i 2), . Warto też spojrzec na makietę całej budowli.

roma-termecaracalla01

Zdjęcie górne na licencji Creative Commons Attribution ShareAlike 3.0. Autor: Marcok.

Zdjęcie dolne na licencji Creative Commons Attribution 2.5. Autor: Patrick Denker.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s