Są ich tysiące. Rzeźby, obrazy, budowle... Wszystkie wspaniałe

William-Adolphe Bouguereau – Zbierające orzeszki

In Malarstwo, Malarstwo francuskie, Sztuka XIX wieku on 24.04.2008 at 23:21

– To chyba zdjęcie – pomyślałem, gdy wiele lat temu pierwszy raz zobaczyłem małą reprodukcję tego obrazu. Swoje niedowierzanie w pełni usprawiedliwiłem, gdy wyczytałem, że Bouguereau jest często zwany fotorealistą.

Jego nazwisko niewiele Wam mówi? Cóż, taki już bywa los. W latach 70. i 80. XIX w. nazwisko William-Adolphe Bouguereau sprzedawało w zasadzie każdy obraz i to za ceny, o których znani dziś wszystkim impresjoniści mogli tylko marzyć. Jednak w początkach XX wieku ludzie przestali się zachwycać „olejnymi zdjęciami” pana Bouguereau. Świat o nim zapomniał i wiele encyklopedii nie ma nawet krótkiej notki o jednym z kilku najgłośniejszych malarzy w ostatnich dekadach XIX wieku. Impresjoniści i ich następcy zwyciężyli.

Bouguereau szczególnie chętnie „fotografował” dziewczynki i młode kobiety. Dość często podejmował też tematykę mitologiczną. Sporą galerię jego obrazów możecie obejrzeć na angielskiej Wikipedii.

Zbierające orzeszki, 1882 r., olej na płótnie, 87,6 na 134 cm, Detroit Institute of Arts

Reklamy
  1. Przyjrzałam się obrazom tego twórcy – znajomy mi blog, którego autorka(skądinąd sympatyczna) ilustruje wypowiedzi potwornymi kiczami, niemal modelowymi, elfiasto-kobieco-motylkowatymi do bólu trzewi, użyła m.in. obrazu W.A.Bouguereau(angielski tytuł to „Down” chyba). Dość podejrzliwie traktowałam podane przez nią nazwisko, bo zdarzyło jej się Giorgione’a z Tamarą Łemkowską pomylić…
    Pooglądałam i… jak u Milne’a: „im bardziej Puchatek wchodził do środka, tym bardziej Prosiaczka nie było w domu”. Gładziutki i płodny, ale coraz bardziej nie podoba mi się. Szczególnie te amorki, aniołki, „Pierwszy pocałunek”(aż się prosi jako dekoracja filiżanek nieużywanych, stłoczonych w serwantkach). Myślę, że tak jak nie wszyscy – swego czasu głośni i popularni – pisarze, tak i nie wszyscy malarze są „niesłusznie zapomniani”. Niektórzy zupełnie słusznie…

  2. ciekawi mnię tylko o czym powinniśmy „słusznie pamiętać”
    bardzom ciekaw

  3. A ja uwielbiam ten obraz! Ma sielsko-romantyczną duszę, żaden tam akademizm. A co do techniki, to wielu „uznanych” mogłoby dużo się nauczyć (np. VanGogh).

  4. „To chyba zdjęcie” ta sama myśl przyszła mnie do głowy

    Tricoteuse – zachwyca!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s