Archiwum kategorii ‘Rzeźba’
Meksyk, piramidy, sztuka Azteków, Tenochtitlan
In Architektura, Rzeźba, Sztuka prekolumbijska on 28.11.2009 at 13:46

W 1978 r. robotnicy firmy energetycznej natknęli się podczas prac ziemnych w centrum miasta Meksyk na ważącą 8,5 t okrągłą płaskorzeźbę bogini Coyolxauhqui (na zdjęciu poniżej). Odkryli jednak w ten sposób coś znacznie cenniejszego, bo zaginioną Wielką Świątynię Azteków.
Jak to możliwe, że zapomniano, gdzie stała najważniejsza świątynia azteckiego imperium i jednocześnie największa budowla jego stolicy Tenochtitlan? Wszystkiemu winni są Hiszpanie i czas.
Read the rest of this entry »
gotyk, Madonna z Krużlowej, sztuka polska
In Rzeźba, Sztuka średniowieczna on 29.10.2009 at 13:18

Piękna a jednocześnie niezwykle tajemnicza rzeźba, którą odkrył w kościele parafialnym w Krużlowej Wyżnej w Małopolsce Stanisław Wyspiański w 1889 r. Dziesięć lat później miejscowy proboszcz przekazał rzeźbę do Muzeum Narodowego w Krakowie. Nie wiemy kto jest jej autorem, gdzie miała pierwotnie stać, ani kiedy dokładnie powstała. Zazwyczaj datuje się ją dość ogólnikowo na ok. 1400 r. bądź I ćw. XV w.
Read the rest of this entry »
brąz, Chimera z Arezzo, sztuka etruska
In Rzeźba, Sztuka starożytna on 17.10.2009 at 11:05

Chimera to ziejący ogniem potwór z greckiej mitologii. Ma ciało lwa, z którego dodatkowo wyrasta głowa kozy a w miejscu ogona jest wąż. Najsłynniejsze przedstawienie tego potwora nie pochodzi jednak z Grecji, ale z ziem Etrusków i uchodzi za arcydzieło brązownictwa etruskiego.
Zdaniem specjalistów rzeźbę wykonano w I połowie IV w. p.n.e. Uważa się, że stanowiła ona część grupy rzeźbiarskiej ofiarowanej jako wotum etruskiemu sanktuarium niedaleko Arezzo. Grupa ta najpewniej przedstawiała mitologiczną walkę greckiego herosa Bellerofonta z chimerą.
Read the rest of this entry »
Dobry Pasterz, sztuka rzymska, sztuka wczesnochrześcijańska
In Rzeźba, Sztuka starożytna on 5.10.2009 at 8:52

“Ja jestem dobrym pasterzem i znam owce moje, a moje Mnie znają, podobnie jak Mnie zna Ojciec, a Ja znam Ojca. Życie moje oddaję za owce.” – tak według św. Jana Jezus mówił swym uczniom.
Motyw Dobrego Pasterza największe triumfy święcił w sztuce wczesnochrześcijańskiej. W swojej pierwotnej wersji przedstawiał nastoletniego Jezusa z owieczką na ramionach. By stworzyć ten wizerunek, starożytni artyści skorzystali ze świetnie im znanego kanonu przedstawiania Hermesa Krioforosa, czyli Hermesa niosącego owcę.
Read the rest of this entry »
Ganges, Mahabalipuram, sztuka Indii
In Rzeźba, Sztuka Azji on 10.09.2009 at 15:27

Chyba najbardziej egzotyczny i dziwaczny tytuł postu, jaki mi wyszedł w “Cudach” :). Mahabalipuram to miasto w stanie Tamilnadu w południowo-wschodnich Indiach. Słynie z licznych zabytków wczesnośredniowiecznej (VI-IX w.) indyjskiej rzeźby i architektury. Gangawatarana zaś, to monstrualna płaskorzeźba przedstawiająca “zejście Gangesu na ziemię” i jeden z najbardziej znanych zabytków miasta.
Read the rest of this entry »
sztuka kręgu nordycznego, Trundholm, złotnictwo
In Rzemiosło artystyczne, Rzeźba, Sztuka prehistoryczna on 29.08.2009 at 10:50

Bagna potrafią kryć niesamowite skarby. W 1902 r. z moczarów w Trundholm w Danii wyciągnięto częściowo zachowany model wozu z dyskiem słonecznym o długości 60 cm.
Całość wykonano z brązu, ale dysk słoneczny jest pokryty dodatkowo złotą blachą. Nie ulega wątpliwości, że artysta, który go wykonał (bądź ich grupa) miał duże pojęcie o swoim fachu.
Read the rest of this entry »
Meksyk, sztuka Olmeków
In Rzeźba, Sztuka prekolumbijska on 17.08.2009 at 9:17

Cywilizacja Olmeków kwitła w Meksyku od 1200 do 400 r. p.n.e. Specjaliści często zwą ją “matką kultur mezoamerykańskich”, gdyż Olmekowie jako pierwsi na tych ziemiach stosowali m.in. monumentalną architekturę i rzeźbę, kalendarz oraz najprawdopodobniej pismo.
Z tych wszystkich cywilizacyjnych osiągnięć Olmeków największą sławą cieszą się wielkie rzeźby głów. Znamy ich 17. Stanowią więc malutki procent wśród ogółem 300 odkrytych monumentalnych rzeźb olmeckich. Są jednak w tym gronie elitą.
Read the rest of this entry »
sztuka hellenistyczna
In Rzeźba, Sztuka starożytna on 5.08.2009 at 9:15

Jedna z najsłynniejszych greckich rzeźb, choć znana głównie pod rzymskim imieniem bogini miłości. Wenus (grecką Afrodytę) odkrył w 1820 r. niedaleko ruin teatru na wyspie Melos pewien wieśniak i sprzedał ambasadorowi Francji w Konstantynopolu. Posąg ofiarowano następnie Ludwikowi XVIII, który przekazał go do Luwru.
Read the rest of this entry »
Chiny, Dazu, sztuka buddyjska, sztuka chińska
In Rzeźba, Sztuka Azji on 7.07.2009 at 16:24

Chiński powiat Dazu w południowo-zachodniej części kraju słynie z około 50-60 tys. rzeźb, które wykuli w zboczach skalnych buddyjscy mnisi. Większość tych dzieł powstała między IX a XIII w. n.e., ale najstarsze sięgają nawet VII w. Są one jednym z największych cudów Chin, ale nie cieszą się nawet ułamkiem sławy jaką mają Wielki Mur, czy Terakotowa Armia. A moim zdaniem nie ustępują im w niczym.
Górne zdjęcie ukazuje twarz leżącego Buddy Śakjamuniego, którego postać ma trochę ponad 31 m długości (zdjęcie prawie całości). Rzeźba obrazuje moment, w którym Budda przechodzi w stan nirwany.
Read the rest of this entry »
Bretania, Francja, megality, menhiry
In Rzeźba, Sztuka prehistoryczna on 25.06.2009 at 13:29

Nie ma chyba bardziej zadziwiającej pozostałości po europejskich neolitycznych społeczeństwach niż Grand Menhir Brisé (wielki pęknięty menhir) w Locmariaquer we francuskiej Bretanii. Około 4500 lat p.n.e., gdy nie było jeszcze egipskich piramid ani kręgu w Stonehenge, prehistoryczni Bretończycy wpadli na wariacki pomysł ustawienia pionowo gigantycznego bloku granitu o wysokości 20 m i o wadze 280 ton.
Nie wiemy, jak im się to udało i jak przytaszczyli kamień z odległego o 12 km występu skalnego u ujścia rzeki Auray, skąd najpewniej głaz pochodzi. Nie wiemy, dlaczego pieczołowicie wyrównali blok, a także co oznacza dziwny, obecnie ledwo widoczny, siekieropodobny znak, który na nim wyryli. Wiemy tylko, że ten ogromny głaz na pewno udało im się postawić, a przecież jest on ponad 4 razy cięższy od największych bloków użytych w piramidzie Cheopsa.
Read the rest of this entry »
impresjonizm, Paweł Trubieckoj
In Rzeźba, Sztuka XIX wieku, Sztuka XX wieku on 13.06.2009 at 8:45

Paweł Trubieckoj był rosyjskim księciem urodzonym i zmarłym we Włoszech, choć nie całe życie spędził w tym kraju. Jego miłością była rzeźba, której początkowo sam się uczył. A była to rzeźba mocno oryginalna. Jego posągi wyglądają jak obrazy malowane szybko kładzionymi grubymi impastami. Są rzeźbiarskimi szkicami. Z tego też powodu twórczość księcia zalicza się do impresjonizmu.
Read the rest of this entry »
sztuka egipska, Tutanchamon
In Rzeźba, Sztuka starożytna on 20.05.2009 at 10:27

Dwa takie posągi naturalnej wielkości stały naprzeciwko siebie po obu stronach wejścia do komory grobowej, w której spoczywały szczątki faraona Tutanchamona. Rzeźby wykonano z drewna, które pokryto złotem i czarną lśniącą żywicą. Pierwotnie były owinięte w tkaninę.
Read the rest of this entry »
brąz, sztuka akadyjska, sztuka Mezopotamii
In Rzeźba, Sztuka starożytna on 18.04.2009 at 11:56

Zdecydowanie jedno z najpiękniejszych dzieł sztuki, jakie pozostały nam po cywilizacjach kwitnących niegdyś w dolinie Eufratu i Tygrysu.
Nieznany artysta wykonał tę brązową głowę, gdzieś w XXIV-XXIII w. p.n.e. Zdaniem specjalistów stanowiła ona część posągu akadyjskiego władcy. Nie wiemy jednak którego. W różnych źródłach można spotkać imiona Sargona, Naramsina i Manisztusu, ale uczciwie powiedziawszy wszystko to jest tylko zgadywaniem w oparciu o słabiutkie przesłanki.
Rzeźba była najpewniej ponadnaturalnych rozmiarów, gdyż zachowana głowa ma 36,6 cm wysokości. Jak na tamte czasy artysta ukazał twarz władcy bardzo realistycznie. Zachwyt budzi też dokładne ukazanie misternie uczesanego zarostu.
W ocenie specjalistów cudo to wykonano techniką odlewu na wosk tracony, a detale wykończono za pomocą dłuta snycerskiego.
Rana oka prawdopodobnie powstała jeszcze w starożytności, a powstała podczas wydłubywania oczu władcy, które najpewniej zrobiono z cennych kamieni.

Głowę odkryto w dawnej stolicy imperium asyryjskiego Niniwie, gdzie trafiła ponad 2600 lat temu. Już wtedy najpewniej uważano ją za starożytny zabytek. Teraz jest jednym z największych skarbów Muzeum Narodowego w Bagdadzie.
Gandhara, sztuka buddyjska, sztuka Indii
In Rzeźba, Sztuka Azji on 6.04.2009 at 10:56

Gandhara to starożytne królestwo, które leżało na pograniczu Afganistanu, Pakistanu i Kaszmiru. Dziś większość tych ziem jest zdominowana przez fanatycznych muzułmańskich bojowników zwanych talibami. Ale w kilku pierwszych wiekach naszej ery obszar ten był jednym z najważniejszych centrów buddyzmu i chlubił się wysoko rozwiniętą sztuką.
Ową wspaniałą sztukę Gandhara zawdzięczała m.in. wyprawie Aleksandra Macedońskiego. To wtedy na jej ziemie dotarli greccy osadnicy, wśród których byli też artyści. Kilka wieków później w Gandharze zaczęto wykuwać przepięknie posągi Buddy, w których XX-wieczni specjaliści dostrzegli bardzo silne wpływy greckie.
Przede wszystkim Budda ma na sobie grecką szatę – himation. Ma też stylizowane kręcone włosy, bardzo podobne do fryzury greckiego boga Apolla. Do tego specjaliści dodają jeszcze bardzo realistyczne przedstawienie twarzy, aureolę i widoczny w stojących figurach tak charakterystyczny dla greckiej rzeźby kontrapost.
Jednak najmocniejszym greckim wpływem jest być może sama idea przedstawiania Buddy jako człowieka. W pierwszych wiekach buddyzmu ograniczano się bowiem do przedstawień symbolicznych: stupy, drzewa Bodhi, pustego siedziska, odcisku stóp, czy koła. Aż nagle, gdzieś na przełomie er, pojawiają się antropomorficzne posągi Buddy i to od razu świetnie wykonane.
Zdaniem wielu specjalistów to właśnie w Gandharze wykuto pierwsze posągi Buddy-człowieka. Stamtąd pochodzą bowiem najstarsze takie przedstawienia. Sprawa nie jest jednak pewna, bowiem prawie tak samo stare antropomorficzne rzeźby Buddy pochodzą z Mathury w północnych Indiach. Trudno więc rozstrzygnąć, który ośrodek buddyzmu był pierwszy. Większość specjalistów skłania się jednak ku Gandharze, gdyż rzeźby z Mathury, choć stylowo dużo bardziej indyjskie, to mają w sobie całkiem sporą dozę gandharskiej greckości.
Stojący Budda z Gandhary, którego widzicie u góry, jest datowany na I-II wiek n.e. Rzeźba znajduje się w Muzeum Narodowym w Tokio. Poniżej siedzący Budda z Gandhary z National Gallery of Victoria w Australii. Tę rzeźbę datuje się na II-IV w. n.e. Zdjęcie na licencji Creative Commons. Autor: Sailko.

Koniecznie porównajcie tę rzeźbę z Buddą z Kamakury stworzonym w XIII w. w Japonii. Wielka jest siła tradycji.
Ciekawy artykuł o ewolucji wizerunku Buddy znajdziecie w serwisie Exotic India. Jest tam trochę zdjęć porównujących style Gandhary i Mathury.
barok, Juan Martínez Montañés, sztuka hiszpańska
In Rzeźba, Sztuka nowożytna on 27.03.2009 at 12:16

Rzeźbę przedstawiającą Św. Ignacego Loyolę, założyciela zakonu jezuitów, Montañés stworzył ok. 1610 r. dla uczczenia jego beatyfikacji. 167-centymetrowa polichromowana figura z drewna stanęła w kościele Iglesia de la Anunciación w Sewilli.
Montañés zwany przez krajan “Fidiaszem z Sewilli” był specjalistą w przedstawianiu mnichów. Zresztą był to motyw niezwykle popularny w sztuce hiszpańskiego baroku, o czym świadczą nie tylko liczne rzeźby szeregu artystów, ale też obrazy. Te gromady hiszpańskich mnichów to jedne z moich ulubionych dzieł baroku. Choć prawdę powiedziawszy z barokiem związek mają głównie czasowy. Wszak stateczne figury ubogo odzianych mnichów kompletnie nie pasują do bogatego, rozbuchanego baroku, jaki panoszył się prawie w całej Europie.
Poniżej mały poczet mnichów Montañesa. Od lewej stoją św. Bruno (założyciel kartuzów), św. Dominik (założyciel dominikanów) i św. Franciszek Borgiasz (jeden z generałów zakonu jezuitów). Ten ostatni znajduje się w tym samym kościele, co Loyola.

Wszystkie zdjęcia na licencji Creative Commons. Autor: Anual.
sarkofagi, sztuka etruska, terakota
In Rzeźba, Sztuka starożytna on 9.03.2009 at 12:44

Do najpopularniejszych etruskich dzieł sztuki należą dwa sarkofagi z malowanej terakoty przedstawiające małżonków. Oba znaleziono na nekropoli Banditaccia w Caere (Cerveteri). Pochodzą z VI w. p.n.e.
Te piękne rzeźby są jednymi z najbardziej romantycznych dzieł sztuki. Ukazują małżonków w chwili bardzo przyjemnej, gdy razem ucztują rozłożeni na wygodnym łożu. Zażyła małżeńska intymność łącząca obydwie postacie wyraża się w opiekuńczym ruchu mężczyzny, obejmującego delikatnym i czułym gestem leżącą przed nim kobietę, oraz w pełnej spokojnej ufności pozie kobiety – napisał Witold Dobrowolski w “Sztuce Etrusków”.
Sarkofag na górnym zdjęciu jest obecnie eksponowany w muzeum Villa Giulia w Rzymie. Zdaniem ekspertów jest dużo lepiej wykonany niż drugi sarkofag, którym szczyci się Luwr w Paryżu (dolne zdjęcie).
Choć powszechnie zabytki te zwie się sarkofagami, to nie ma pewności czy rzeczywiście nimi są. Wskazują na to co prawda rozmiary rzeźb (ta z Luwru ma 194 cm długości), ale równie dobrze w ich wnętrzach mogły być złożone prochy, a nie kości zmarłych. Etruskowie stosowali bowiem obie formy pochówku. Być może znalibysmy prawdę, gdyby sarkofagi odkryli archeolodzy, a nie XIX-wieczni poszukiwacze zabytków.

Górne zdjęcie jest na licencji GNU FDL. Autor: GerardM.
Dolne zdjęcie jest na licencji Creative Commons. Autor: Sailko.
Dwa inne sarkofagi ukazujące ucztujących Etrusków możecie zobaczyć na blogu Antiquitates.
gotyk, Sainte-Chapelle
In Rzeźba, Sztuka francuska, Sztuka średniowieczna on 28.02.2009 at 15:48

“Zadumany apostoł” to jedna z 12 figur apostołów, którymi w latach 40. XIII wieku ozdobiono chór w paryskiej Sainte-Chapelle, czyli dworskiej kaplicy króla Ludwika IX.
Jest jednym z najwspanialszych przykładów naturalistycznego nurtu sztuki gotyckiej. Jest też wybitnym osiągnięciem paryskiego klasycyzmu XIII w.
Anonimowy średniowieczny artysta dorównał tą 165 cm figurą dziełom antycznych rzeźbiarzy. Z niebywałym talentem zaklął w kawałku kamienia ludzką zadumę. Wszystko jest tu ukazane idealnie. Włosy i szaty układają się, jakby były prawdziwe.
Szkoda tylko, że zdjęcie, które mogłem tu opublikować nie oddaje wystarczająco dobrze piękna tej rzeźby. Koniecznie więc zajrzyjcie na stronę Musée national du Moyen Âge, gdzie są lepsze zdjęcia.
sztuka cykladzka, sztuka grecka
In Rzeźba, Sztuka prehistoryczna on 10.02.2009 at 9:58

Rzeźby tworzone w III i II tysiącleciu p.n.e. przez mieszkańców greckich Cykladów od wielu lat cieszą się ogromną popularnością. Większość z nich to mniej lub bardziej schematyczne idole przedstawiające kobiety ( polecam wpis nich na blogu Hellenika ).
Tylko około pięć procent cykladzkich figurek przedstawia mężczyzn, którzy w odróżnieniu od kobiet ukazywani są zazwyczaj podczas wykonywania jakiejś czynności. W tej grupie cykladzkich rzeźb jest kilka przedstawiających osobnika grającego na harfie.
Dwóch najsłynniejszych harfistów to pochodzący z Keros muzyk występujący obecnie w Narodowym Muzeum Archeologicznym w Atenach (powyżej) oraz jego kolega z Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku (poniżej). Obok ateńskiego harfisty widzicie innego muzyka z Keros, który gra na podwójnym flecie (aulos). Figurki z Aten datowane są na 2800-2300 p.n.e., a nowojorska na 2800-2700 p.n.e.

Poniżej zdjęcia kolejnych cykladzkich harfistów. Tego z lewej znaleziono w XIX w. na wyspie Santorini. Znajduje się teraz w Badisches Landesmuseum w Karlsruhe (Niemcy). Harfista z prawej gra w Getty Villa w Malibu (USA).
Wszystkie pokazane figurki są z marmuru. To zgrubienie widoczne na górze harf to zdaniem specjalistów ozdoba w postaci głowy ptaka wodnego.
Rzeźby te pozwalają nam znacznie wzbogacić nasze wyobrażenia o życiu ludzi, którzy mieszkali na greckich wyspach ponad 4 tysiące lat temu. Widzimy, że znali i najwyraźniej lubili muzykę i że otaczali się pięknymi przedmiotami. Świadczą o tym nie tylko figurki same w sobie oraz zdobienie widocznych na nich instrumentów, ale też krzesła, na których siedzą ateński i nowojorski harfiarz (spójrzcie na oparcie tego drugiego).
Dowiadujemy się też jak silne związki kulturowe łączyły tych ludzi z mieszkańcami klasycznej Grecji (czyli tej z VI-IV w. p.n.e.). Dwa tysiące lat po wyrzeźbieniu cykladzkich muzyków harfy i aulosy wciąż były bardzo popularne.

Zdjęcie górne na licencji Creative Commons Attribution 2.5. Autor: Sailko.
Zdjęcie środkowe na licencji Creative Commons Attribution-Noncommercial-Share Alike 2.0 Generic. Autor: mharrsch.
Oba zdjęcia dolne na licencji Creative Commons Attribution ShareAlike 2.5. Autorem lewego jest Martin-D, a prawego Wolfgang Sauber.
Filippo Brunelleschi, Florencja, Lorenzo Ghiberti, renesans, złotnictwo
In Rzemiosło artystyczne, Rzeźba, Sztuka włoska, Sztuka średniowieczna on 24.01.2009 at 14:55

W 1401 r. mieszkańcy Florencji postanowili ozdobić baptysterium tamtejszej katedry pięknie rzeźbionymi drzwiami z brązu. By wybrać najlepszego wykonawcę, ogłosili konkurs. Chętni musieli w ciągu roku wykonać niewielką płaskorzeźbę przedstawiającą ofiarowanie Izaaka przez Abrahama przestrzegając przy tym ściśle zaleceń sądu konkursowego.
Prace dostarczyło sześciu artystów, a dzieła dwóch z nich – 24-letniego złotnika Lorenza Ghibertiego (u góry) i rok młodszego rzeźbiarza i budowniczego Filippa Brunelleschiego (na dole) – przeszły do finału. Miesiącami sąd konkursowy głowił się komu przyznać intratne i prestiżowe zamówienie. W końcu wybór padł na Ghibertiego (według innych źródeł postanowiono dać zlecenie obu artystom, ale Brunelleschi nie zgodził się na to).
Złotnik wygrał, gdyż wykonał rzeźbę jako jeden element, podczas gdy konkurent każdą postać przytwierdzał osobno. Trochę lepsze i naturalniejsze było też rozplanowanie sceny.
Konkurs często uznaje się za początek renesansu we Florencji. Obaj artyści poszli bowiem dość silnie w kierunku antyku, przy czym Ghiberti zrobił krok większy. Najlepiej świadczy o tym postać Izaaka.
Obrażony Brunelleschi odwrócił się od rzeźby i całą uwagę poświęcił architekturze. Sztuka wiele na tym nie straciła, a może nawet zyskała, gdyż okazał się jednym z najwybitniejszych budowniczych. Ghiberti zaś w kolejnych latach stworzył płaskorzeźby o wiele wspanialsze niż ta niewielka konkursowa scena. Ale to już tematy na inne odcinki.

Franz Xaver Messerschmidt, sztuka austriacka, sztuka niemiecka
In Rzeźba, Sztuka nowożytna on 15.01.2009 at 16:50

Franz Xaver Messerschmidt pochodził ze znanej niemieckiej rodziny rzeźbiarzy. Działał głównie w Wiedniu i Bratysławie. Malował i rzeźbił portrety na zamówienie.
Po śmierci artysty w jego pracowni znaleziono 69 rzeźb. 50 z nich były to głowy naturalnej wielkości przedstawiające w sposób bardzo realistyczny ludzkie grymasy. 34 były z metalu, a 16 z alabastru. Cykl ten nazwano “Charaktery”. Zdaniem części specjalistów są to autoportrety artysty.
Niektórzy tłumaczą ten cykl problemami psychicznymi rzeźbiarza. Stały się one w pewnym momencie na tyle poważne, że stracił pracę w Akademii Sztuk Pięknych w Wiedniu.
Gdy pierwszy raz zobaczyłem głowy Messerschmidta, byłem przekonany, że to dzieła XX-wiecznego artysty. Bardzo się myliłem. Wszystkie powstały między 1770-1783 r.

Górne zdjęcia są na licencji Creative Commons Attribution ShareAlike 2.0. Autorem jest access.
Dolne zdjęcia są w domenie publicznej.
Dużą porcję głów znajdziecie oczywiście w Googlu.
sztuka hellenistyczna
In Rzeźba, Sztuka starożytna on 3.01.2009 at 11:14

Tego naturalnej wielkości marmurowego wojownika znaleziono w 1611 roku niedaleko Rzymu. Ustawiony w willi kardynała Borghese szybko zyskał wielką sławę. Zaledwie 20 lat po odkryciu był już znany w Anglii, gdzie jego kopię miał Karol I. W kolejnych stuleciach wykonywane w różnych materiałach kopie posągu ozdobiły fontanny i ogrody w wielu europejskich krajach. Skąd ta popularność?
Powszechny zachwyt wzbudziło doskonałe oddanie anatomii. Wyszukana poza nasuwa przypuszczenie, że zamiarem artysty było właśnie skupienie się na naprężonych mięśniach wojownika. Poza ta wygląda co prawda sztucznie, ale to przez niekompletność rzeźby. W wyciągniętej lewej ręce wojownik trzymał niegdyś tarczę, którą się osłaniał, a w prawej miecz (zobacz uzupełnioną kopię z Charlottenburga). Z kim walczy? Podniesiona głowa i ustawienie tarczy wskazują, że z jakimś jeźdźcem.
Autorem oryginalnego posągu jest hellenistyczny rzeźbiarz z Efezu w Azji Mniejszej, który podpisywał się Agasias. Dzieło wykonał prawdopdobnie w końcu II wieku p.n.e.
Rzeźbę nazwano gladiatorem, ale w rzeczywistości przedstawia ona normalnego wojownika. Obecnie dzieło znajduje się w Luwrze.
Giza, Mykerinos, sztuka egipska
In Rzeźba, Sztuka starożytna on 17.12.2008 at 18:22

Giza kojarzy się wszystkim z wielkimi piramidami. Nie są one jednak jedynymi starożytnymi cudami z tej miejscowości. Archeolodzy znaleźli tam też niemało mniejszych dzieł sztuki, a wśród nich ten posąg króla Mykerinosa (właściciela najmniejszej z trzech wielkich piramid) i jego małżonki Chamerernebti.
Odkryto go wraz z innymi posągami w dolnej świątyni Mykerinosa. Są one klasycznym przykładem egipskiego kanonu rzeźbiarskiego, który przetrwał ponad 20 stuleci. Posąg władcy wykuty około 2500 roku p.n.e. prawie niczym nie różni się od pochodzącej z około 670 roku p.n.e. figury Ir-aa-Chonsu.
Zwróćcie też uwagę na ogromne podobieństwo postaci króla do młodszych o dwa tysiące lat greckich posągów Kleobisa i Bitona. Podobieństwo niesamowite, prawda? Jednak jak niedawno pisałem Grecy błyskawicznie, bo w trochę ponad sto lat, rozbili w puch zapożyczony z Egiptu kanon i zaczęli tworzyć posągi całkowicie realistyczne.
szarogłaz, koło 2520 r. p.n.e., 142 cm wysokości, Museum of Fine Art w Bostonie
Wśród innych posągów Mykerinosa z Gizy są piękne przedstawienia władcy z boginią Hathor i boginiami nomów (egipskich województw).

Zdjęcie górne na licencji GNU FDL. Autor: Alex Feldstein. Edycja: GDK.
brąz, sztuka hellenistyczna
In Rzeźba, Sztuka starożytna on 7.12.2008 at 14:51

Ukochanym materiałem greckich rzeźbiarzy był brąz. Jednak do naszych czasów dotrwała tylko garstka rzeźb z tego materiału. Wiele zniszczono dawno temu, by wykonać z nich elementy broni, monety, albo nowe posągi. Z tego powodu większość brązowych rzeźb znamy tylko z marmurowych kopii.
W 1885 r. odkopano w ruinach term Konstantyna na Kwirynale w Rzymie brązową rzeźbę cudnej urody. Przedstawia ona wspaniale zbudowanego boksera ukazanego z niebywałym realizmem.

Ciało boksera i jego naturalna pozycja zdradzają wielki talent twórcy, a złamany nos i spuchnięte uszy – znajomość tematu. Za pomocą dodatków z miedzi artysta wyróżnił nie tylko sutki i usta, ale także krwawiące wciąż rany, które bokser odniósł w stoczonej przed chwilą walce. Teraz siedzi i odpoczywa. I tę chwilę uchwycił nasz starożytny rzeźboreporter.
Niegdyś posąg był jeszcze bardziej realistyczny, ale materiał, z którego były zrobione oczy i zęby, nie zachował się.
Specjaliści uważają, że boksera stworzył jakiś hellenistyczny rzeźbiarz około III w p.n.e. Naukowcy wysunęli nawet parę nazwisk, ale mocnych dowodów brak. Szkoda, bo imię jego twórcy zasłużyło na nieśmiertelność.

Szczegółowo pokazane rękawice i krople krwi z ran na twarzy
Zdjęcia na licencji Creative Commons Attribution 2.5. Autor: Matthias Kabel. Posąg znajduje się w Muzeum Narodowym w Rzymie.
kość słoniowa, Madinat az-Zahra
In Rzemiosło artystyczne, Rzeźba, Sztuka islamu on 26.11.2008 at 17:13

Muzułmańscy artyści słynęli z pokrywania różnych przedmiotów użytkowych bardzo bogatymi zdobieniami. Świetnie widać to na przykładzie rzeźbionych w kości słoniowej puszek na biżuterię i wonności.
Dwa owalne pudełka, które widzicie na zdjęciach pochodzą z warsztatu ulokowanego na terenie wielkiego kompleksu pałacowego kalifów Kordoby. Widoczne u góry ma 18 cm wysokości i jest datowane na 964 r. Było darem kalifa al-Hakama II dla jego baskijskiej konkubiny. Artysta wyrzeźbił je z jednego kła. Widzimy na nim górskie kozice oraz ptaki, w tym pawie, które były symbolem kobiecej urody.
Dolne pudełko jest trochę mniejsze – ma 15 cm wysokości. Powstało w 968 r. Należało do księcia Mughiry, syna kalifa Abd al-Rahmana III. Jak twierdzą specjaliści widoczne w głównej scenie atakujące koty są symbolem potęgi kordobańskiej dynastii.
Datę wykonania i właścicieli puszek znamy dzięki ich twórcy (twórcom?), który umieścił te informacje w widocznych na puszkach ozdobnych inskrypcjach.
Kliknijcie na zdjęcia, by zobaczyć te cacka w powiększeniu.

Bastet, brąz, sztuka egipska
In Rzeźba, Sztuka starożytna on 16.11.2008 at 12:44

Brązowe statuetki przedstawiające kota (a raczej kotkę) występują bardzo często w późnej sztuce egipskiej. Najczęściej wykonywano je metodą odlewu pustego. W większości przypadków składano je jako dary bogini Bastet, patronce rodziny i dawczyni płodności. Niekiedy rzeźby zawierały mumię kota.
Kot Gayera-Andersona zawdzięcza swoje “nazwisko” poprzedniemu właścicielowi, który przekazał dzieło British Museum w Londynie. Rzeźba pochodzi z Sakkary. Zdaniem specjalistów powstała w czasach Późnego Państwa (661-341 p.n.e.).
Jest to jedna z większych (42 cm wys., 13 cm szer.) i bardziej udanych rzeźb tego rodzaju. Jak podkreślają fachowcy artysta ukazał kota w eleganckiej pozie, ze spojrzeniem pełnym wyższości. Puste teraz oczodoły były najpewniej wypełnione.
Nos i uszy kota zdobią złote kolczyki. Na głowie i piersi zwierzęcia widać świętego skarabeusza, symbol odrodzenia, a na szyi srebrny amulet udżat – oko boga Horusa, które również symbolizowało odrodzenie.
Bogini Bastet składano też bardzo często mumie kotów. Istniały nawet całe ich cmentarzyska. Głównym ośrodkiem jej kultu było Bubastis w Delcie Nilu.

Zdjęcia na licencji Creative Commons Attribution 2.5. Autor: Oxyman.
kurosi, sztuka grecka
In Rzeźba, Sztuka starożytna on 7.11.2008 at 14:24

Kuros (młodzieniec) to typ greckiego posągu przedstawiającego młodego nagiego mężczyznę bardzo popularny w VII-V w. p.n.e. Ustawiony na grobie przedstawiał zmarłego, a w świątyni – boga. Mógł też być darem wotywnym dla bóstwa.
Do gromady kurosów nagrobnych należą oba dziś prezentowane. Pochodzą one ze starożytnego cmentarzyska niedaleko Anavyssos koło Aten.
Jak już pisałem przy okazji prezentacji dwóch najbardziej znanych kurosów Kleobisa i Bitona, Grecy wykonywali te posągi stosując z drobnymi zmianami egipski kanon rzeźbiarski. Świetnym tego przykładem jest widoczny z lewej kuros z Metropolitan Museum of Arts w Nowym Jorku, wyrzeźbiony około 600 r. p.n.e. Jak widzicie jego naturalnych rozmiarów ciało (wys. 1,85 m) jest mocno schematyczne i razi sztucznością.
Jednak to co w Egipcie przez tysiące lat nie zmieniało się prawie wcale, w Grecji przetrwało niebywale krótko. Widoczny z prawej kuros, przedstawiający najpewniej niejakiego Krojsosa, powstał zaledwie 60-70 lat później, a jest już dużo naturalniejszy. W miejsce posągu człowiekopodobnego mamy człowieka zaklętego w kamieniu. Jego poza jest jeszcze co prawda egipsko sztywna, ale do budowy ciała (wys. 1,94 m) i jego proporcji nie można już mieć większych zastrzeżeń. Do w pełni naturalistycznej rzeźby został już tylko malutki kroczek, który greccy artyści zrobili w ciągu następnych paru dekad.
Chyba nic tak wspaniale nie ukazuje wyjątkowości i geniuszu greckiej cywilizacji, jak te rzeźby. Starożytni Grecy mieli w sobie coś, co kazało im ciągle wszystko poprawiać i udoskonalać. Trudno oprzeć się wrażeniu, że gdyby nie ta artystyczna rewolucja często bezimiennych rzeźbiarzy kurosów, sztuka Europy wyglądałaby inaczej.
Zdjęcie kurosa z prawej jest na licencji Creative Commons Attribution 2.0 Generic. Autorem jest Rosemanios.
Zdjęcie kurosa z lewej jest na licencji Creative Commons Attribution ShareAlike 3.0 Unported. Zrobił je w Narodowym Muzeum Archeologicznym w Atenach Ricardo André Frantz.
Michał Anioł, pieta, renesans, Watykan
In Rzeźba, Sztuka nowożytna, Sztuka włoska on 10.10.2008 at 13:11

Gdyby ktoś mnie spytał o najpiękniejszy obraz rozłożyłbym tylko bezradnie ręce. Za duży wybór. W przypadku rzeźby nie mam jednak aż takiego problemu, choć wybór też łatwy nie jest.
Mój rzeźbiarski numer jeden to Pieta Michała Anioła zwana też Pietą Watykańską, gdyż zdobi bazylikę św. Piotra w Watykanie.
Nasączyć kamień bólem, smutkiem i cierpieniem, to wielka sztuka, ale Michał Anioł był wielkim artystą. Stworzył dzieło, które jest zarazem antyczne i chrześcijańskie. Chrześcijańska jest oczywiście jego tematyka. Antyczne jest natomiast wykonanie. Michał Anioł skupił się nie tylko na ukazaniu uczuć, ale też piękna ludzkiego ciała. I chodzi tu nie tylko o nagiego Jezusa. Choć w chwili śmierci syna Maria musiała mieć około 50 lat, to artysta dał jej twarz młodej, pięknej Madonny.
W Piecie zachwyca mnie jeszcze arcygenialne ukazanie bezwładnego ciała (oj miewali z tym artyści wielkie problemy), zamknięta w trójkącie kompozycja, kontrast między gładkim ciałem Jezusa a celowo nadmiernie pofałdowanymi szatami Marii i ten niesamowity gest jej lewej ręki, którym zadaje ona nieme matczyne pytanie: Dlaczego?
Michał Anioł był chyba zadowolony z efektu swojej pracy. Pieta jest bowiem jedynym jego dziełem, które podpisał. Swoje nazwisko umieścił w centralnym miejscu – na szarfie, którą opasana jest Maria (historię podpisania rzeźby przytoczoną przez Vasariego znajdziecie w komentarzach do wpisu).

Zdjęcie na licencji Creative Commons Attribution 2.5. Autor: Stanisław Trajkow. Koniecznie zobaczcie powiększenie (3 MB).
Pergamon, sztuka hellenistyczna
In Rzeźba, Sztuka starożytna on 22.09.2008 at 19:13

Umierający Gal to jedna z najbardziej znanych rzeźb okresu hellenistycznego. Była częścią monumentalnej grupy figur, która zdobiła pomnik zwycięstwa ustawiony w Pergamonie. Upamiętniał on triumf króla Attalosa I nad żyjącymi w Azji Mniejszej celtyckimi Galatami.
Podobnie jak w przypadku większości greckich i hellenistycznych rzeźb, wykonany z brązu oryginał nie dotrwał do naszych czasów. Znamy tylko rzymską kopię z marmuru. Wystarcza ona jednak w zupełności, by docenić kunszt twórcy tego przedstawienia.

Górne zdjęcie na licencji Creative Commons Attribution 2.5. Autor: Jean-Christophe Benoist.
Wiadomo, że sztuka może wpływać kojąco na emocje. Okazuje się ,że podobno może działać na ból fizyczny. Dlatego zamiast tabletki – lepiej kupić bilet do muzeum.
Aby to udowodnić, włoscy naukowcy pokazali grupie 12 osób 300 obrazów, m.in. da Vinciego czy Botticellego, z których uczestnicy mieli wybrać po 20 najpiękniejszych i najbrzydszych.
Potem mieli podziwiać i te brzydkie, i te ładne, a także czystą planszę, podczas gdy naukowcy “kłuli” ich laserem w dłonie. Ból – zdaniem uczestników – był o jedną trzecią mniejszy, kiedy patrzyli na wybrane, piękne obrazy, niż kiedy oglądali “brzydkie” dzieła i puste plansze.
Informację o eksperymencie znalazłem w serwisie Nauka w Polsce.
barok, Dawid, Gian Lorenzo Bernini, Michał Anioł, renesans
In Rzeźba, Sztuka nowożytna, Sztuka włoska on 4.09.2008 at 20:35

Dawid Michała Anioła to kolos – ma ponad 5 metrów wysokości. Nic więc dziwnego, że słynny rzeźbiarz wykuwał go z bloku marmuru prawie trzy lata (1501-1504).
Poprzednie dwa słynne Dawidy – Donatella i Verocchia – ukazywały dzielnego młodziana w chwili triumfu. Michał Anioł wolał pokazać Dawida szykującego się do boju. Z uwagą spogląda on na zastępy Fillistynów, wśród których stoi budzący przerażenie Goliat. Mięśnie młodziana już się naprężają, by zrealizować zuchwały plan…
Podczas gdy rzeźba Michała Anioła to szczyt renesansu, to mające 170 cm dzieło Berniniego z lat 1623-1624 jest zapowiedzią złotego okresu barokowej rzeźby. Berniniego nie interesowało już pokazanie piękna ludzkiego ciała, ale zaklęcie w kamieniu emocji. Dlatego jego Dawid ukazany jest w chwili miotana pocisku w kierunku potężnego Filistyna. Ciało skręcone jest w energicznym ruchu, a twarz Dawida wykrzywia grymas bojowej wściekłości.
Te dwie rzeźby są doskonałą ilustracją różnic między spokojnym i statecznym renesansem, a pełnym emocji i w pewnym sensie chaotycznym barokiem.

Zdjęcie górne na licencji GNU FDL. Autor: David Gaya.
Zdjęcie dolne na licencji Creative Commons Attribution-Noncommercial-Share Alike 2.0 Generic. Autor: Kayray.
Tuc-d'Audoubert
In Rzeźba, Sztuka prehistoryczna on 17.08.2008 at 19:19

Te dwa żubry (samiec i samica) to najbardziej niesamowite dzieło sztuki jakie kryła w swoim wnętrzu odnaleziona w 1912 r. jaskinia Tuc-d’Audoubert z francuskiej Gaskonii.
Prehistoryczny artysta ulepił je 15 tysięcy lat temu z gliny. Przez długi czas byłem przekonany, że są to malutkie figurki. Myliłem się. Mają 63 i 61 cm długości.
Żubry znajdują się w najbardziej odległym miejscu 900-metrowej jaskini. By do nich dotrzeć, trzeba pokonać bardzo trudną trasę, która wiedzie przez kręty, wąski korytarz.
sztuka hellenistyczna, sztuka rzymska
In Rzeźba, Sztuka starożytna on 30.07.2008 at 21:20

Byk Farnezyjski to gigantyczna grupa rzeźbiarska (ponad 3,5 m. wysokości) ukazująca ukaranie Dirke, mitycznej królowej Teb, którą przywiązano do rogów rozjuszonego byka.
Wykonaną około 211-217 r. n.e. marmurową rzeźbę odkryto w 1546 r. w termach Karakalli w Rzymie. Do końca XVIII w. stała w rzymskim Palazzo Farnese (stąd nazwa). Obecnie znajduje się w Museo Nazionale w Neapolu.
Jak wiele rzymskich rzeźb jest to tylko kopia (choć lekko wzbogacona) wykonanego w brązie arcydzieła greckich mistrzów. Byli nimi Apollonios i Tauriskos z Tralles adoptowani synowie Menekratesa z Rodos. Specjaliści oceniają, że oryginał, który nie dotrwał do naszych czasów, powstał około 100 r. p.n.e.
Zdjęcie na licencji Creative Commons Attribution-ShareAlike 2.0 Italy. Autor: Finizio.
barok, Gian Lorenzo Bernini, Grodzisk, malarstwo hiszpańskie, Rzym, Salvador Dali
In Malarstwo, Rzeźba, Sztuka XX wieku, Sztuka nowożytna, Sztuka włoska on 12.07.2008 at 9:52

Pierwszym artystą, który wsadził obelisk na grzbiet słonia był rewelacyjny włoski rzeźbiarz Gian Lorenzo Bernini. Był on pomysłodawcą i projektantem rzeźby, ale nie wykonawcą.
Obelisk jest dziełem starożytnych egipskich rzeźbiarzy, a słonia wykuł wedle projektu mistrza uczeń Berniniego Hercules Ferrara w 1667 r. Rzeźba stoi na rzymskim placu Santa Maria sopra Minerva*.
Pomysł obarczenia słonia obeliskiem bardzo spodobał się hiszpańskiemu malarzowi Salvadorowi Dali. W 1944 r. umieścił takiego słonia jako drugoplanowego bohatera obrazu “Sen wywołany lotem pszczoły wokół owocu granatu na sekundę przed przebudzeniem”, który widzicie na dole. Artysta wzmocnił jednak wyjątkowość wizji wyposażając zwierzaka w przeraźliwie chude i długie “owadzie” nogi.
Trzeba było jednak jeszcze jednego obrazu, by słoń z obeliskiem stał się jednym z najsłynniejszych motywów Dalego. Ten obraz to inspirowane dziełem Hieronima Boscha “Kuszenie św. Antoniego”, w którym Dali pokazał już całe stado chudonogich słoni.

Zdjęcie obelisku z placu Santa Maria sopra Minerva (u góry) jest na licencji GNU FDL. Autor: Hans-Gerd Maus-Trauden (powiększenie)
*Podobna rzeźba jest w Grodzisku koło Skały (Jura Krakowsko-Częstochowska). Zdjęcie całości i zbliżenie słonia. Wielkie podziękowania dla Cypriana Vaxo za informację.
Naramsin, płaskorzeżby, stele, sztuka akadyjska, sztuka Mezopotamii
In Rzeźba, Sztuka starożytna on 3.07.2008 at 21:53

Stelę ukazującą triumf króla Akadu Naramsina nad plemieniem Lulubejów znaleziono w 1898 roku w Suzie, stolicy starożytnego Elamu. Przeleżała tam około 3 tysiące lat. Jednak pierwsze kilkanaście wieków swego istnienia spędziła w Mezopotamii. Elamici uprowadzili ją z miasta Sippar jako łup wojenny.
Stela ma około 2 metry wysokości. Jest pierwszym przedstawieniem pejzażu w sztuce Mezopotamii i dużym krokiem w kierunku urealnienia artystycznych przedstawień. Wcześniej takie sceny triumfów ukazywano w kompozycji pasowej, czego najlepszym przykładem jest Sztandar z Ur.
Z pewnością nie macie problemów z odgadnięciem, która postać przedstawia króla Naramsina. Człowiek z włócznią wystającą z szyi to wódz Lulubejów.
Zdjęcie na licencji Creative Commons Attribution ShareAlike 2.0 France. Autor: Rama.
sztuka grecka
In Rzeźba, Sztuka starożytna on 24.06.2008 at 22:30

Te dwa niemal identyczne posągi greckich kurosów odkryto w okręgu Apollina w Delfach w ostatnich latach XIX wieku. Wyrzeźbił je około 590-580 roku p.n.e. Polimedes z Argos. Są one doskonałym przykładem egipskich wpływów na grecką rzeźbę okresu archaicznego.
Wpływy te widać choćby we fryzurach, które przypominają charakterystyczne egipskie nakrycia głowy. Kolejny “egipski” element to noga wysunięta w trochę nienaturalnym wykroku. Podobnie jak w egipskich rzeźbach ukazana jest też muskulatura. Ale są i różnice. Grecka rzeźba poszła już dalej niż egipska i postacie nie mają za plecami podtrzymującej ich często ściany, a ręce są odzielone od korpusu (dla porównania zdjęcie egipskiego posągu).
Specjaliści uznali, że posągi przedstawiają Kleobisa i Bitona, którzy wedle mitologii byli synami Kolyppe, kapłanki Hery w Argos. Jednak kogo przedstawiają naprawdę, nie wiemy.
Zdjęcie na licencji Creative Commons Attribution ShareAlike 2.5. Autor: Ricardo André Frantz.
sarkofagi, sztuka rzymska
In Rzeźba, Sztuka starożytna on 15.06.2008 at 18:13

Marmur, z którego wykonano ten wspaniały sarkofag, pochodzi co prawda z Frygii (dzisiejsza środkowa Turcja), ale kamień najpewniej został przewieziony do Rzymu. Dopiero tam trafił w ręce artysty, który wyrzeźbił w nim tłum postaci. Główna scena ukazuje Dionizosa obok którego stoją cztery pory roku.
Zdaniem specjalistów sarkofag powstał dla któregoś z członków najzamożniejszych rodów rzymskich. Artysta skorzystał najpewniej z jakiejś księgi ze wzorami dla rzeźbiarzy. Bardzo podobne przedstawienie jest bowiem na innym sarkofagu, który zachował się do naszych czasów.
Sarkofag pochodzi z około 260-270 r. n.e. Obecnie znajduje się w The Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku.
brąz, Marek Aureliusz, Rzym, sztuka rzymska
In Rzeźba, Sztuka starożytna on 6.06.2008 at 21:24

Do naszych czasów przetrwało niewiele antycznych posągów z brązu. W późnym antyku i w średniowieczu masowo przetapiano je na monety albo posągi lepiej odpowiadające nowym, chrześcijańskim realiom. I tak z wielu pełnofigurowych konnych rzeźb pogańskich cesarzy Rzymu pogrom przetrwała tylko jedna.
Konny posąg Marka Aureliusza przetrwał, bo w średniowieczu uznano go za rzeźbę Konstantyna Wielkiego, który doprowadził do równouprawnienia chrześcijaństwa z kultami pogańskimi. Przez całe stulecia posąg stał w Rzymie pod gołym niebem. W końcu przeniesiono go do Muzeum Kapitolińskiego, a na Piazza del Campidoglio ustawiono kopię.
Pomyłka średniowiecznych Rzymian miała wielkie znaczenie dla sztuki. Posąg Marka Aureliusza stał się inspiracją dla renesansowych artystów i miasta Europy na nowo zapełniły się wspaniałymi konnymi posągami władców i wodzów.
Zdjęcie na licencji Creative Commons Attribution 2.5. Autor: Jean-Christophe Benoist.
cmentarz Łyczakowski, Lwów, sztuka polska, Ukraina
In Rzeźba, Sztuka XIX wieku on 18.05.2008 at 14:14

Cmentarz Łyczakowski we Lwowie słynie ze wspaniałych pomników grobowych. Dla mnie numerem jeden jest ten poświęcony Józefie* Markowskiej (drugie zdjęcie). Wyrzeźbił go w 1887 roku znany lwowski rzeźbiarz Julian Markowski. Niestety nie znam stopnia pokrewieństwa między nim a zmarłą. Wiem za to, że włożył w swe dzieło dużo serca.
*Spotkałem też informacje, że jest to Katarzyna bądź Wanda.
Zdjęcie na licencji Creative Commons Attribution ShareAlike 2.5. Autor: Jan Mehlich
Z komentarzy do wpisu:
Katarzyna – teraz napis na nagrobku jest zatarty, ale sa tacy, którzy pamiętają jeszcze czasy, kiedy dało się go odczytać.
Pani była żoną Ludwika Markowskiego, urzędnika, adiunkta sądowego, a zbieżność nazwisk jest przypadkowa – z rzeźbiarzem nie była spokrewniona.
Nagrobek jest niekompletny – przed I w. ś. nad snem zmarłej czuwał anioł o rozłożystych skrzydłach, który potem gdzieś przepadł.
Boetos z Chalkedonu, sztuka hellenistyczna
In Rzeźba, Sztuka starożytna on 8.05.2008 at 23:32

Rzeźbę chłopca duszącego gęś dla świątyni Ateny w rodyjskim Lindos wykonał najpewniej Boetos z Chalkedonu. Brązowy oryginał nie zachował się do naszych czasów, ale znamy ją dzięki kilku marmurowym kopiom rzymskim. Na zdjęciu powyżej są rzeźby z Watykanu (z lewej) i Luwru.
Boetos działał w III i II w. p.n.e. i jest uważany za mistrza aktu dziecięcego starożytnej Grecji. Historycy sztuki mają jednak pewne problemy z identyfikacją jego dzieł, gdyż w antycznych tekstach pojawia się aż siedmiu rzeźbiarzy o tym samym imieniu.
sztuka perska, złotnictwo
In Rzemiosło artystyczne, Rzeźba, Sztuka starożytna on 22.04.2008 at 8:31

Ta piękna głowa konia z pozłacanego srebra powstała w IV-V w. n.e. gdzieś w imperium perskich Sassanidów. Jest jednym z najlepszych przykładów wysokiego poziomu tamtejszych metalurgów. Znaleziono ją w latach 30. XX wieku w prowincji Kerman w południowo-wschodnim Iranie, a teraz można ją oglądać w Luwrze. Przy okazji rzućcie okiem na stojącą w tej samej sali perską wazę z tancerkami wykonaną w tym samym czasie i z takich samych materiałów.
Kleomenes z Aten, Marcellus, sztuka rzymska
In Rzeźba, Sztuka starożytna on 16.04.2008 at 10:55

Posąg Marcellusa, siostrzeńca Augusta Oktawiana, wyrzeźbił około 20 roku p.n.e. Kleomenes z Aten. Moim zdaniem rewelacyjnie rozwiązał on problem dodatkowej podpórki, której wymagały marmurowe posągi, gdyż nogi postaci nie wystarczały do utrzymania całej rzeżby. Najczęściej opierano postać o kolumienkę, albo “przyklejano” jej do nogi jakiś konar, jak choćby w rzeźbach rannych Amazonek. Rzadko kiedy wygląda to naturalnie, a czasami wręcz źle. Najlepszym chyba przyładem jest tutaj przechowywana w Watykanie rzeźba Apolla, gdzie dziwacznie wystająca w bok gałąź psuje całą kompozycję.
Kleomenes wykorzystał zaś przewieszoną przez ramię Marcellusa szatę, która swobodnie i naturalnie opada ku ziemi. Dzięki temu nie widzimy, że w rzeczywistości podpiera ona posąg. Między ziemią i szatą artysta wyrzeźbił małego żółwia, na którym umieścił swój podpis. Na żywo posąg można podziwiać w Luwrze.
Zdjęcie rzeźby od przodu na licencji Creative Commons Attribution ShareAlike 3.0 Unported. Autor: Tetraktys.
kość słoniowa, Nimrud, sztuka asyryjska, sztuka fenicka, sztuka Mezopotamii
In Rzemiosło artystyczne, Rzeźba, Sztuka starożytna on 9.04.2008 at 0:17

Plakietka z kości słoniowej, którą widzicie u góry, była jednym z najwspanialszych zabytków przechowywanych w Muzeum Narodowym w Bagdadzie. Dokładnie pięć lat temu nieznani sprawcy zrabowali ją razem z 15 tysiącami innych przedmiotów (więcej na ten temat napisałem w Gazecie Wyborczej). Jest najcenniejszym wśród wciąż nieodnalezionych zabytków.
Odkrył ją w studni pałacu asyryjskiego króla Aszurnasirpala II w Nimrud Max Mallowan, mąż Agathy Christie, który kopał tam krótko po II wojnie światowej. W studni była też druga, prawie identyczna plakietka (zdjęcie na dole), która na szczęście trafiła do British Museum. Zdaniem specjalistów obie zdobiły jakiś mebel, być może nawet królewski tron. Najprawdopdobniej wyrzeźbił je około IX-VIII w. p.n.e. fenicki artysta. Wydaje się, że do studni trafiły w ostatnich latach VII w. p.n.e., gdy imperium asyryjskie runęło pod ciosami Medów i Babilończyków.
Plakietki mają zaledwie 10 na 10 cm, ale zachwycają precyzją wykonania i realizmem. (Czyż nie macie wrażenia, że twórca widział taką scenę na żywo?). W niektórych miejscach (np. spodnie i włosy chłopca) artysta dodał złotą blachę.

© Trustees of the British Museum
Dżebel el-Arak, noże, sztuka egipska, sztuka Mezopotamii
In Rzemiosło artystyczne, Rzeźba, Sztuka starożytna on 4.04.2008 at 11:53

To chyba najpiękniejszy krzemienny nóż świata. Nie ma pewności, czy znaleziono go w Dżebel el-Arak, niedaleko jednej z najstarszych egipskich nekropoli w Abydos. Taką informację podał osobnik, od którego arcydzieło kupił w Kairze w 1914 r. francuski egiptolog Georges Bénédite.
O niezwykłości noża stanowi pokryta płaskorzeźbami rękojeść z kła hipopotama. Naukowców szczególnie frapuje widoczny na stronie z guzem mężczyzna, który poskramia dwa lwy (tzw. “pan zwierząt”), gdyż ma on mezopotamski strój (powiększenie). Przedstawienia z drugiej strony noża są już bardziej typowe dla egipskich dzieł okresu predynastycznego. Widzimy tam walczących wojowników, okręty i ciała pokonanych wrogów pływające w wodzie (powiększenie).
Żyjący około 5400-5200 lat temu twórca rękojeści popisał się nie lada kunsztem, gdyż ma ona zaledwie 9,5 cm wysokości, a zmieścił na niej wiele porządnie wykonanych elementów. Na żywo nóż można oglądać w paryskim Luwrze.

Zdjęcia na licencji Creative Commons Attribution ShareAlike 2.0 France. Autor: Rama.
Brassempouy, kły mamuta
In Rzeźba, Sztuka prehistoryczna on 22.03.2008 at 10:31

Wenus z Brassempouy to jedno z najstarszych realistycznych przedstawień ludzkiej twarzy jakie znamy. Ma około 25 tysięcy lat. Jest malutka – ma tylko 3,65 cm wysokości i 1,9 cm szerokości. Prehistoryczny artysta wyrzeźbił ja z kawałka kła mamuta. Różnie interpretowane są nacięcia na włosach niewiasty. Wzbudziły one podejrzenia, że być może kobieta ma perukę albo kaptur. Wydaje się jednak, że twórca próbował w ten sposób przedstawić włosy.
Znaleziona w 1894 r. rzeźba jest teraz we francuskim Musée d’Archéologie Nationale w Saint-Germain-en-Laye. Jest tam gwiazdą zbiorów i trafiła do logo muzeum, ale rzadko można ją zobaczyć na wystawie. Zmiany temperatury, wilgoć i światło mogłyby ją poważnie uszkodzić.
Egina, Parys, sztuka grecka, świątynia Afai
In Rzeźba, Sztuka starożytna on 17.03.2008 at 11:40

Świątynia Afai na wyspie Egina słynie z rzeźb przedstawiających walkę Greków z Trojanami. Dlatego łucznik jest często zwany Parysem. Trojański książę nosi jednak strój perskiego łucznika. Ma obcisłe spodnie, bluzę z długimi rękawami i scytyjską czapkę.
Już w 1811 r., gdy odkryto rzeźby z Eginy, dostrzeżono na nich ślady farby. Badania z końca XX w. pozwoliły znaleźć nawet najdrobniejsze pozostałości barwników, dzięki czemu dokładnie odtworzono prawdziwy wygląd rzeźb sprzed 2500 lat. Poniżej najnowsza rekonstrukcja łucznika ze Staatliche Antikensammlung und Glyptothek w Monachium. A tak wyglądała cała scena z łucznikiem (rekonstrukcja z 1906 r.).

Zdjęcie dolne na licencji Creative Commons Attribution ShareAlike 2.5. Autor: Marsyas
Andrea del Verrocchio, Dawid, Donatello, Florencja, renesans
In Rzeźba, Sztuka włoska, Sztuka średniowieczna on 14.03.2008 at 0:38

Dawid z lewej to pierwszy europejski golas od starożytności. Ale pięknie wymodelowana nagość nie jest jedynym antycznym elementem tej wykonanej około 1430-1440 r. rzeźby. Do dzieł greckich artystów florentyńczyk Donatello nawiązał też m.in. wygiętą zgodnie z pozą kontrapostu sylwetką. Bez wątpienia te 153 cm brązu było wielką rewolucją w europejskiej sztuce.
Dawid napawa się już swym triumfem. Oto u jego stóp leży głowa budzącego strach Goliata zakuta w potężny hełm, który nie ochronił jednak przed małym pociskiem z procy. W ręku młodzian trzyma miecz filistyńskiego wojownika.
Dawidem triumfującym jest też ten wyrzeźbiony w 1476 r. przez ucznia Donatella Verocchia. Ta niższa o blisko 30 cm postać również tchnie antykiem, mimo że Verocchio odział młodego procarza. Nie zdołał jednak odwrócić trendu. Ćwierć wieku później Michał Anioł dał Florencji i światu kolejnego gołego Dawida. Tego najsłynniejszego.
brąz, Budda, Japonia, Kamakura, sztuka buddyjska, sztuka japońska
In Rzeźba, Sztuka Azji on 8.03.2008 at 0:27

Wielki Budda (daibutsu) z Kamakury to jedna z ikon Japonii. Podaje się, że powstał w 1253 roku, gdy Kamakura była stolicą shogunów i jednym z największych miast świata. Żyło w niej około 200 tys. ludzi. Miasto było też ważnym ośrodkiem buddyjskim z licznymi świątyniami.
Wykonana z brązu siedząca postać ma razem z kamiennym postumentem ponad 13 m wysokości i mimo że figura jest pusta w środku, to całość waży ponad 90 ton. Początkowo Budda siedział we wnętrzu świątyni, ale pod koniec XV w. tsunami zmyło drewnianą budowlę. Posąg ocalał i teraz jest ozdobą ogrodu świątyni Kōtoku-in.

Grupa Laokoona, Laokoon, Rodos, sztuka hellenistyczna
In Rzeźba, Sztuka starożytna on 2.03.2008 at 0:56

Laokoon był wedle greckiej mitologii kapłanem Apollina w Troji. Namawiał swych pobratymców, by nie wprowadzali do miasta drewnianego konia, którego Grecy zostawili pod murami. Ostrożność Laokoona nie spodobała się bogom. Nasłali na niego dwa węże, które wypełzły z morza i zadusiły kapłana oraz jego synów.
Widoczną powyżej marmurową rzeźbę zazwyczaj przypisuje się trzem rzeźbiarzom z Rodos: Agesandrosowi, Atenodorowi i Polidorowi, którzy działali na przełomie II i I w. p.n.e. W czasach cesarstwa rzymskiego arcydzieło greckich mistrzów trafiło do Rzymu. W 1506 r. odnaleziono ją w ruinach Term Tytusa i umieszczono w Watykanie, gdzie znajduje się do dzisiaj.
Grupa Laokoona szybko stała się dla artystów renesansu i baroku kwintesencją antycznej rzeźby. Zachwyca dynamizmem, dramatyzmem i przede wszystkim mistrzowskim wykonaniem niezwykle skomplikowanej kompozycji.
Zdjęcie na licencji Creative Commons Attribution 2.5. Autor: Jean-Christophe Benoist
Aszurbanipal, płaskorzeżby, sztuka asyryjska, sztuka Mezopotamii, Teumman
In Rzeźba, Sztuka starożytna on 28.02.2008 at 1:29

Asyryjscy władcy uwielbiali uwieczniać swoje tryumfy płaskorzeźbami. Zazwyczaj ukazywały one asyryjskie wojska gromiące wrogów, zdobywające miasta i masakrujące buntowników. Ostatni wielki władca Asyrii, Aszurbanipal pozostawił po sobie wiele takich “pamiątek”. Jedna płaskorzeźba odbiega jednak od tego schematu.
Widzimy na niej władcę rozłożonego wygodnie w ogrodzie i popijającego jakiś napój. Służący z wachlarzami dbają, by zbytnio nie dokuczył mu upał. Muzyk przygrywa na harfie. Ot, zwykły sielski obrazek ukazujący przyjemne życie władcy asyryjskiego imperium. W rzeczywistości płaskorzeźba jest jednak świadectwem tryumfu i to mocniejszym, niż największe sceny batalistyczne. Otóż na jednym z drzew wisi sobie głowa Teummana, króla Elamu, którego ogromną armię Asyryjczycy unicestwili w bezwzględnej bitwie.
Fidiasz, Kresilas, Poliklet, Ranna Amazonka, sztuka grecka
In Rzeźba, Sztuka starożytna on 25.02.2008 at 0:05

Ten kto około 430 r. p.n.e. wpadł na pomysł zorganizowania konkursu na rzeźbę rannej Amazonki dla świątyni Artemidy w Efezie, nie zdawał sobie sprawy, jak wielki sprawi kłopot historykom sztuki.
Na konkurs greccy rzeźbiarze zrobili pięć rzeźb. Wygrał Poliklet, drugie miejsce zajął Fidiasz, a trzecim musiał zadowolić się Kresilas. Wykonane przez nich rzeźby nie zachowały się do naszych czasów, ale znamy wiele różnych Rannych Amazonek z późniejszych okresów. Historycy sztuki wiążą je z konkursem. Wyróżnili nawet trzy typy Amazonek (na zdjęciach) wzorowane, jak się wydaje, na konkursowych dziełach. Jednak od ponad stu lat mają wielki problem z przypisaniem ich poszczególnym artystom.
Panuje raczej zgoda, że widoczna z lewej strony wersja Rannej Amazonki była wzorowana na dziele Fidiasza. Jednak który z pozostałych dwóch typów jest wzorowany na rzeźbie Polikleta, a który na dziele Kresilasa, pozostaje wielką zagadką.
Zdjęcia na licencji Creative Commons Attribution ShareAlike 3.0 Unported. Autorem lewego i środkowego jest Shakko, a prawego Tetraktys.
Meketre, sztuka egipska
In Rzeźba, Sztuka starożytna on 22.02.2008 at 1:41

Czcigodny wezyr Meketre siedzi pod zadaszeniem, które chroni go przed prażącym Słońcem. Towarzyszy mu syn oraz czterech pisarzy skrzętnie notujących liczbę przeganianych zwierząt. W powietrzu unoszą się okrzyki poganiaczy, ryk bydła, a czasami nawet złowieszczy świst kija.
Ta scena miała miejsce 40 wieków temu, ale dzięki anonimowemu egipskiemu artyście pokonujemy tysiące lat w mgnieniu oka. Wykonana z malowanego drewna minimaszyna czasu ma 55 cm wysokości, 72 cm szerokości i 173 cm długości. Jednym z pierwszych, który z niej skorzystał był amerykański archeolog Herbert Winlock, który w latach 1919-1920 badał grobowiec wezyra w Deir el-Bahari.
Spis bydła to nie jedyna maszyna czasu jaką zostawił nam w swym grobowcu Meketre. Archeolodzy znaleźli w nim też miniatury łodzi, warsztatów czy domu z ogrodem. Wszystko wykonane z niebywałem realizmem i dbałością o szczegóły. Podobne rzeźby znajdowano też w innych pochówkach (np. niedawno udało się to Belgom w Deir al-Barsha), ale grobowiec wezyra jest pod tym względem wyjątkowo bogaty, a rzeźby szczególnie okazałe. Dlatego z pewnością kiedyś wrócę w Cudach do drewnianych skarbów czcigodnego Meketre.
Zdjęcie na licencji Creative Commons Attribution 2.5. Autor: Gérard Ducher.
Bhaktapur, Nepal
In Rzeźba, Sztuka Azji on 16.02.2008 at 0:13

Jeśli chcecie wiedzieć dlaczego ktoś wyrzeźbił w hinduistycznej świątyni w nepalskim mieście Bhaktapur dwa baraszkujące słonie, musicie zajrzeć na blog Spojrzenia.
fajans, hipopotamy, sztuka egipska
In Rzemiosło artystyczne, Rzeźba, Sztuka starożytna on 13.02.2008 at 1:02

Wczoraj pokazałem Wam młodego zająca namalowanego przez Albrechta Dürera. Dzisiaj kolejny nieletni zwierzak spędzający niekończącą się młodość w muzeum (tym razem w Berlinie).
Widoczny powyżej fajansowy hipopotam nie dorównuje sławą zającowi Dürera. Nie wiemy jak nazywał się jego twórca, ani w którym roku go wypalił. Możemy tylko zakładać, że twórca ów był Egipcjaninem, który żył jakieś 3500-3300 lat temu. Prawdę powiedziawszy, to nie wiem nawet, czy na pewno jest to figurka młodego hipopotama, ale wygląda mi on zdecydowanie zbyt sympatycznie jak na dorosłego osobnika ;).
Pewne jest jednak to, że berliński hipcio ma całą masę krewniaków wykonanych przez Egipcjan z fajansu, kamienia i innych materiałów. Na przykład taki niebieski hipopotam mieszka sobie w Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku.
erotyka, Indie, Khadźuraho, sztuka Indii, świątynie
In Architektura, Rzeźba, Sztuka Azji on 11.02.2008 at 13:59

Khadźuraho to obecnie mała wioska w środkowych Indiach. W czasach Mieszka I i Bolesława Chrobrego była jednak stolicą silnego królestwa. W ciągu stu lat powstało w Khadźuraho ponad 80 kamiennych świątyń – więcej niż w całym państwie pierwszych Piastów. Do naszych czasów przetrwała jedna czwarta tych budowli.
Pokryte niezliczonymi płaskorzeźbami świątynie zachwycały europejskich przybyszów, ale i zawstydzały. Niektóre przedstawienia były bowiem zdecydowanie zbyt odważne dla XIX-wiecznych Europejczyków, których oburzały nawet nagie tancerki (apsary) i lekkie sceny erotyczne, takie jak na zdjęciu powyżej. A przecież na ścianach świątyń w Kadźuraho można spotkać sceny dużo mocniejsze (1, 2, 3). Więcej o niezwykłych świątyniach dowiecie się z bloga Spojrzenia.
Zdjęcie na licencji Creative Commons Attribution ShareAlike 2.5. Autor: Airunp.
brąz, sztuka hellenistyczna
In Rzeźba, Sztuka starożytna on 7.02.2008 at 22:14

Brązowa rzeźba młodziutkiego dżokeja wykonana około 140 r. p.n.e. w Grecji. Obecnie znajduje się w Narodowym Muzeum Archeologicznym w Atenach. Zdjęcie na licencji Creative Commons Attribution ShareAlike 2.0 Germany. Autor: Fingalo.
Fragmenty rzeźby wydobyto w latach 20. i 30. XX wieku z wraku leżącego niedaleko przylądka Artemizjon na wyspie Eubea, a następnie złożono. Nie odnaleziono jednak wszystkich kawałków dzieła. Brakuje choćby wodzy, które chłopiec trzymał w lewej ręce i bata, którym okładał konia. Niewiele antycznych rzeźb charakteryzuje się tak wielkim dynamizmem.