Piękna a jednocześnie niezwykle tajemnicza rzeźba, którą odkrył w kościele parafialnym w Krużlowej Wyżnej w Małopolsce Stanisław Wyspiański w 1889 r. Dziesięć lat później miejscowy proboszcz przekazał rzeźbę do Muzeum Narodowego w Krakowie. Nie wiemy kto jest jej autorem, gdzie miała pierwotnie stać, ani kiedy dokładnie powstała. Zazwyczaj datuje się ją dość ogólnikowo na ok. 1400 r. bądź I ćw. XV w.
Pewne jest natomiast to, że “Madonna…” należy do wąskiej grupy najwspanialszych dzieł sztuki w Polsce. Świadczy o tym choćby umieszczenie jej w książce “1000 genialnych rzeźb” wydanej w 2007 r. w Wielkiej Brytanii i USA. Prezentuje ona największe rzeźbiarskie dzieła kultury zachodniej. Z Polski jest tam tylko kilka pozycji (w tym Ołtarz Wita Stwosza, trzy prace Xawerego Dunikowskiego i jedna Magdaleny Abakanowicz).
Posąg ma 119 cm wysokości. Wykonano go z drewna lipowego, które pokryto polichromią i złotem. Choć “Madonna…” robi takie wrażenie, to nie jest rzeźbą pełnofigurową. Artysta zakładał, ze będzie oglądana tylko od przodu i z boków, co oznacza, że mogła być elementem ołtarza szafiastego. Stylistycznie należy do tzw. pięknego gotyku vel gotyku międzynarodowego, który był powszechny w wielu krajach Europy. Jej twórca najpewniej był jednak związany ze środowiskiem krakowskim. O pięknie dzieła decyduje wdzięczny kontrapost, delikatna i pełna wdzięku twarz Madonny, a także rewelacyjnie wyrzeźbione fałdy jej szat.
Zdjęcia na licencji Creative Commons. Ich autorem jest Ludwig Schneider.


Mieszkam 5km od Krużlowej, jednak żeby zobaczyć oryginalną Madonnę, musiałem zapłacić za wstęp do Muzeum Narodowego… :P
Mnie podoba się najbardziej to, że i Madonna i Dzieciąko są tacy zwyczajni. Ona okrągła rumiana i bardzo młoda, nie żadna tam zwiewna bladolica białogłowa. Dziecko golusieńkie, uszka odstające, patrzy jaką psotę spłatać. Cudo.
@ Małopolanin- myślę, że do Muzeum Narodowego i tak warto iść, nie ylko ze względu na rzeźbę. A ile aki wstęp kosztuje?
10 lat po odkryciu Madonny przez S. Wyspiańskiego – Muzeum Narodowe w Krakowie nie “kupiło Madonny”, lecz otrzymało Ją w darze od ówczesnego proboszcza Krużlowej, ks. Władysława Szymanka.
A rzeczywiście. Padłem ofiarą wieloznacznego słowa nabyło :) Dziękuję bardzo!