William Blake - Stwórca
12.05.2008 autor Wojciech Pastuszka

Bóg w wersji brytyjskiego poety, filozofa, metafizyka, grafika i malarza Williama Blake’a jest drugim spośród trzech moich ulubionych przedstawień Stwórcy. Dzieło to znamy w kilku wersjach różniących się trochę kolorystyką, detalami i rozmiarami.
Podobnie jak w witrażu Wyspiańskiego i tutaj Bóg zajęty jest tworzeniem świata. Ujęcie jest niesamowite. Przyklękający w czymś na podobieństwo Słońca Stwórca kreśli cyrklem świat. Jego targane wichrem włosy (tak, tak to na pewno nie jest jakiś tam marny wiaterek) dodają statycznej scenie niebywałego dynamizmu. I to dzięki tym włosom wizja Blake’a tak mnie zachwyca.

“Stwórca” (”The Ancient of Days”), 1794 rok, trawienie reliefowe, piórko i akwarela, około 24 na 17 cm,
Mam nad biureczkiem w pokoiku reprodukcję tego pierwszego obrazu (który zdecydowanie bardziej mi się podoba). Absolutnie doskonały! :)
Pozdrawiam Pana serdecznie, Redaktorze :)
on nie kreśli cyrklem on rozdziela na przeciwieństwa:)