Są ich tysiące. Rzeźby, obrazy, budowle... Wszystkie wspaniałe

Jan van Eyck – Zaślubiny Arnolfinich

In Malarstwo, Sztuka średniowieczna on 29.02.2008 at 1:45

Właściwie to czy są to zaślubiny, to pewni być nie możemy. Niektórzy historycy sztuki podejrzewają, że pan Arnolfini jedynie pozdrawia osoby, które wchodzą do pokoju, a nie składa przysięgę. Skąd wiemy, że ktoś wchodzi do pokoju? Widzimy to w lustrze zawieszonym za Arnolfinimi. Zazwyczaj zakłada się jednak, że są to świadkowie zaślubin, podczas których nie trzeba było wówczas kapłana.

Wiele dysput wzbudziła też suknia pani Arnolfini, a dokładniej jej wybrzuszenie. Historycy sztuki tłumaczą je panującą wówczas modą, ale nie brak plotkarzy twierdzących, że pani Arnolfini jest w ciąży.

Jak było naprawdę, nie wiem. Wiem za to, że Jan van Eyck popisał sie kunsztem niezwykłym. Spójrzcie na lustro. Widzimy nie tylko odbicie Arnolfinich i świadków (jednym z nich jest być może sam van Eyck), ale także dziesięć scen pokazujących śmierć Jezusa, które malarz umieścił na ramie lustra.

1434 r., olej na desce, 82,2 na 60 cm, Natonal Gallery w Londynie

  1. Jakoś nie mogę uwierzyć w modę :)
    Kobieta patrzy maślanym wzrokiem w małżonka i w charakterystyczny sposób trzyma się za brzuch. Modę mógł wymyślić tylko ten, kto nigdy nie widział zakochanej, ciężarnej kobiety!

    PS. Z ciekawostek – obraz ten został użyty w serialu Gotowe na Wszystko ;)

  2. Świetny malarz. Ale mnie się na tym obrazie najbardziej pies podoba.
    Pozdrawiam!

  3. Dokładnie Camparis,przyszła Pani Arnolfini jest niezmiernie szczęśliwa ,że rzeczywisty czy też domniemany ojciec jej przyszłego dziecka chce ją poslubić i zapewnić w miarę dostanie życie ,gdyż w innym przypadku była by na garnuszku rodziców a Funduszu Alimentacyjnego wtedy jeszcze nie wymyślono ani pomocy MOPSu

  4. Każdy element ma tutaj swoje znaczenie, pies to symbol wierności, zapalona świeca – obecność Ducha Świętego, itd. Nie wiem, co znaczą porzucone saboty, może koniec kawalerskiej swobody?

  5. Znawcy mawiają, że świętości miejsca (Pan rzekł Mojżeszowi: “Zdejm sandały, gdyż miejsce, w którym stoisz, święte jest!”)

  6. a wie ktoś czego symbolem jest lustro? na wikipedii jest napisane, że “czystości” choć nie widzi mi się jakoś to

  7. to ja mam takie pytanie
    pytanie pierwsze
    czy to jest sudoku czy być może to jolka?
    i pytanie drugie
    czy istnieje taki symbol który można umieścić na obrazie współczesnym i znaczy “uwaga na tym obrazie nie ma zadnych symboli czyli jajco znaczy po prostu jajco z fermy niosek w pszasnyszu
    lub inne”
    dziękuję za podpowiedzi i odpowiedzi

  8. Obraz nie dotyczy jednak zaslubin. Pani Arnolfini rzeczywiscie byla wtedy w ciazy. Niestety smiertelnosc matek i noworodkow byla wtedy bardzo wysoka, dlatego (prawdopodobnie) pan Arnolfini zamowil ten obraz, aby zachowac, utrwalic te chwile. Skad wiadomo, ze cos poszlo nie tak? Owoce na parapecie symbolizuja ´´raj utracony´´, sceny wokol lustra – te po lewej (po stronie pana Arnolfini) dotycza meki Chrystusa, te po prawej – jego smierci. No i swieca. Na zyrandolu pali sie tylko swieca po stronie malzonka.
    Swietna strona. Dziekuje.

  9. zgadzam sie całkowicie z bcn, też spotkałem się z interpretacją tego obrazu wskazującą, że nie jest to portret ślubny, a w istocie pośmiertny pani Arnolifinii, tyle, że genialnie przez van Eycka ukryty pod warstwą symboliki

All comments are screened for appropriateness. Commenting is a privilege, not a right. Good comments will be cherished, bad comments will be deleted.