Uczta Aszurbanipala
28.02.2008 autor Wojciech Pastuszka

Asyryjscy władcy uwielbiali uwieczniać swoje tryumfy płaskorzeźbami. Zazwyczaj ukazywały one asyryjskie wojska gromiące wrogów, zdobywające miasta i masakrujące buntowników. Ostatni wielki władca Asyrii, Aszurbanipal pozostawił po sobie wiele takich “pamiątek”. Jedna płaskorzeźba odbiega jednak od tego schematu.
Widzimy na niej władcę rozłożonego wygodnie w ogrodzie i popijającego jakiś napój. Służący z wachlarzami dbają, by zbytnio nie dokuczył mu upał. Muzyk przygrywa na harfie. Ot, zwykły sielski obrazek ukazujący przyjemne życie władcy asyryjskiego imperium. W rzeczywistości płaskorzeźba jest jednak świadectwem tryumfu i to mocniejszym, niż największe sceny batalistyczne. Otóż na jednym z drzew wisi sobie głowa Teummana, króla Elamu, którego ogromną armię Asyryjczycy unicestwili w bezwzględnej bitwie.
Gdzie jest ta głowa? Nie widzę jej!
Na drzewie po lewej stronie
Tak, chyba widzę. Czy można na przyszłość prosić o zdjęcia w większej rozdzielczości?
trzeba się wpatrzeć dobrze :)
–
http://ktowchodzina.gazeta.pl/
Większe się w szpaltach nie mieszczą :)
To żeby w szpalcie była mała wersja będąca linkiem do dużej, poproszę. W końcu cuda to cuda, chce się je dobrze poglądać!
Ja także pospisuje się pod prośbą Piotrka. Niech będą te zdjęcia jak największe. Wtedy nie tylko ucieszą oko ale i staną się ozdobą niejednej kolekcji, w tym mojej oczywiście!
Zazwyczaj da się wejść do zdjęcia oryginalnej wielkości klikając na zdjęcie prawym przyciskiem myszy i wybierając otwórz obrazek.