Monastyr Visoki Dečani
18.02.2008 autor Wojciech Pastuszka

Jezus zamieniający wodę w wino na weselu w Kanie Galilejskiej oraz niosący krzyż w Jerozolimie to tylko dwa z wielu wspaniałych malowideł pokrywających ściany serbskiego monastyru Visoki Dečani, leżącego 12 kilometrów od kosowskiego miasta Peć. Właśnie ze względu na te wspaniałe freski UNESCO umieściło monastyr na Liście Światowego Dziedzictwa.
Visoki Dečani ufundował w 1327 roku król Serbii Stefan Urosz III Deczański, który został potem w nim pochowany. Widoczna na zdjęciu poniżej cerkiew monastyru jest poświęcona Chrystusowi Pantokratorowi. Jej budową kierował franciszkanin, przez co mocno przypomina ona romańskie kościoły. W pierwszej połowie XVIII w. monastyr popadł w ruinę. W 1764 r. mieszkał w nim już tylko jeden mnich. Budowlę ocalił przeor Daniel Pastrovic-Kazanegra, który zaczął jego odbudowę. Trwała kilkadziesiąt lat, a wspierali ją funduszami i darami książęta Serbii oraz carowie Rosji. Od blisko 10 lat monastyr i żyjących w nim mnichów chronią przed Albańczykami wojska KFOR.

Więcej o historii Kosowa przeczytacie w Archeowieściach.